Lekarze i pielęgniarki

Dyżury medyczne będą czasem pracy

Szpitale czeka od nowego roku rewolucja kadrowa i finansowa. Będą musiały inaczej zorganizować czas pracy zatrudnionego personelu, a przede wszystkim inaczej mu płacić
Wszystko to za sprawą podpisanej w ubiegły piątek przez prezydenta nowelizacji ustawy z 24 sierpnia 2007 r. o zakładach opieki zdrowotnej (ustawa z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej, tekst jedn. DzU z 2007 r. nr 14, poz. 89). Zacznie ona obowiązywać 1 stycznia 2008 r.
Znowelizowana ustawa odnosi się do zakładów opieki zdrowotnej (ZOZ), czyli wyodrębnionego zespołu osób i środków majątkowych utworzonego i utrzymywanego po to, aby udzielał świadczeń zdrowotnych. Najistotniejsze zmiany dotyczą czasu pracy zatrudnionych w nich pracowników oraz zasad związanych z dyżurami lekarskimi oraz odpoczynkami (patrz tabela). Nadal w przyjętym okresie rozliczeniowym czas pracy pracowników ZOZ nie może przekraczać 7 godzin 35 minut na dobę. Skorygowano natomiast oczywisty błąd wynikający z mechanicznego skopiowania przeciętnej tygodniowej normy kodeksowej (40 godzin). Nowelizacja ustaliła ją na przeciętnie 37 godzin 55 minut na tydzień w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym (7 godzin 35 minut x5 dni). Podobnie skorygowano przeciętne tygodniowe normy czasu pracy dla pozostałych zatrudnionych w ZOZ, np. pracowników technicznych czy fizykoterapeutów. Pięciogodzinny dzienny czas pracy stosować się też będzie do radiologów, radioterapeutów, fizykoterapeutów, patomorfologów, histopatologów pracujących na samodzielnych stanowiskach lub wykonujących określone zadania. Dla nich okresu rozliczeniowego nie można od 1 stycznia 2008 r. wydłużyć ponad trzy miesiące. W stosunku do obecnej ustawy, która określa go na 12 tygodni, nie jest to duża zmiana. Chodziło jednak o ujednolicenie jednostek czasowych z kodeksem pracy (miesiące zamiast tygodni) oraz dyrektywą 2003/88/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 4 listopada 2003 r. w sprawie niektórych aspektów organizacji czasu pracy (DzUrz nr 299 z 18 listopada 2003 r.). Podobnie zmieniono dopuszczalny okres rozliczeniowy (jeden miesiąc), gdy niektórym pracownikom przedłuża się wymiar czasu pracy do 12 godzin lub gdy w szczególnie uzasadnionych przypadkach okres rozliczeniowy wolno maksymalnie przedłużyć do czterech miesięcy (teraz 12 miesięcy). Nadal jednak nie sprecyzowano, gdzie można wprowadzić skrócony czas pracy, określając, co należy do "podstawowych obowiązków" pracowników. Utrzymano zapis o "komórkach organizacyjnych". A niektóre szpitale omijają ten przepis, zatrudniając techników rtg w oddziałach, a nie w pracowniach rtg. Na to czekali wszyscy lekarze. Nowelizacja uchyliła dotychczasowy art. 32 j ust. 2. Stanowił on, że czasu pełnienia dyżuru nie wlicza się do czasu pracy. Tym samym nowe przepisy dostosowano do dyrektywy 2003/88/WE w wykładni przyjętej przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Uznał on, że dyżur pełniony przez lekarza mającego obowiązek znajdować się w szpitalu, musi być w całości uważany za czas pracy nawet wówczas, gdy taka osoba może odpoczywać w miejscu pracy w czasie, w którym jej usługi nie są potrzebne. Równocześnie ustawa zniosła ograniczenie liczby dyżurów (teraz dwa tygodniowo i osiem miesięcznie). Ponadto będą one wynagradzane na zasadach określonych w art. 1511§1 - 3 k.p. Oznacza to, że za taki dyżur trzeba lekarzowi płacić według stawek za godziny nadliczbowe. Art. 32 j dopuścił też, że przy pełnieniu dyżuru można planować pracę przekraczającą 37 godzin 55 minut na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym. Z kolei art.32 ja pozwala zobowiązać lekarza lub inną osobę wykonującą zawód medyczny zatrudnioną w ZOZ, aby pracowała ponad 48 godzin na tydzień w okresie rozliczeniowym nie dłuższym niż cztery miesiące. Musi ona jednak na to wyrazić zgodę na piśmie. W ten sposób wprowadzono do ustawy tzw. klauzulę opt-out, przewidzianą w dyrektywie 2003/ 88. Pracownik może cofnąć zgodę na pracę powyżej 48 godzin na tydzień, ale musi o tym poinformować pracodawcę na piśmie. Przy cofnięciu zgody stosować się będzie miesięczny okres wypowiedzenia. Zapewni to ciągłość pracy w ZOZ, a czteromiesięczny okres rozliczeniowy przy klauzuli opt-out, dłuższy od obowiązującego pozostałych pracowników okresu trzymiesięcznego, maksymalnie uelastyczni organizację czasu pracy pełniących dyżury medyczne. Art. 32 jb zagwarantował pracownikom ZOZ w każdej dobie prawo do conajmniej 11 godzin, a w każdym tygodniu 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku (teraz go nie ma). Odpoczynek dobowy pełniącemu dyżur medyczny powinien być udzielony bezpośrednio po jego zakończeniu. Z kolei pełniącym dyżur medyczny w placówkach całodobowych 24-godzinne odpoczynki tygodniowe będą udzielone w okresie rozliczeniowym nie dłuższym niż 14 dni. Jest to zgodne z art. 16 lit. a dyrektywy 2003/88. Nowe przepisy oznaczają też, że od nowego roku pracodawcy w ZOZ będą musieli prowadzić i przechowywać ewidencje czasu pracy osób wykonujących pracę przekraczającą 48 godzin na tydzień. Mają ją także udostępnić Państwowej Inspekcji Pracy. Ta ze względu na bezpieczeństwo lub zdrowie pracowników a także po to, aby zapewnić właściwy poziom świadczeń zdrowotnych, może zakazać albo ograniczyć wydłużenie maksymalnego tygodniowego wymiaru czasu pracy. Pracodawcy nie wolno też w jakikolwiek sposób dyskryminować tych, którzy nie zgodzili się przyjąć klauzuli opt-out.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL