fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lokaty i inwestycje

Start zarabiania na giełdowych spadkach

Rzeczpospolita
Od dziś można było składać zlecenia krótkiej sprzedaży według nowych przepisów
W czwartek weszły w życie nowe przepisy dotyczące krótkiej sprzedaży (KS) – strategii inwestycyjnej pozwalającej zarabiać na spadkach. Teraz inwestor nie musi posiadać papierów na rachunku w momencie składania zlecenia krótkiej sprzedaży. Wystarczy, że znajdą się one trzy dni później, w momencie rozliczenia transakcji. Wcześniej papier musiał być na rachunku już w chwili zlecenia.
Inwestorzy od wtorku mogą sprzedawać na krótko akcje 36 spółek oraz 40 obligacji skarbowych. Z kolei animatorzy rynku mogą zawierać tego typu transakcje na papierach 141 najbardziej płynnych spółek z GPW.
Krótka sprzedaż stanowiła 0,61 proc. (4,4 mln zł) całkowitego obrotu na 141 najbardziej płynnych spółkach i 0,2 proc. handlu na całym rynku. Pierwszego dnia zawarto 157 transakcji na akcjach 13 spółek. W przypadku niektórych firm (NWR, PBG) transakcje sprzedaży na krótko miały bardzo duży udział w całkowitym handlu ich akcjami. W przypadku holdingu węglowego NWR, który potaniał o 3,75 proc., aż 27 proc. obrotów przypadło na krótką sprzedaż. Jeśli kurs papierów danej spółki spada o ponad 10 proc., a udział krótkiej sprzedaży w całym handlu jej akcjami przekracza 20 proc., to GPW może zawiesić sprzedawanie na krótko w odniesieniu do takiej firmy.
Podczas sesji sesji transakcje zawierali klienci tylko pięciu domów maklerskich – DI BRE Banku, Wood & Company, Opera DM, DM PKO BP i DM Banku Handlowego. Z relacji przedstawicieli brokerów wynika, że zlecenia krótkiej sprzedaży składali głównie inwestorzy instytucjonalni. Jednak w niektórych domach maklerskich (m.in. w DI BRE Banku) aktywni byli również klienci detaliczni. Reszta brokerów dopiero przygotowuje się do wdrożenia tej usługi.
Wielu uczestników rynku zwraca uwagę, że w rozwoju krótkiej sprzedaży przeszkadza brak scentralizowanego systemu pożyczek papierów wartościowych (inwestor sprzedający na krótko musi pożyczyć akcje, aby w chwili rozliczenia transakcji papiery znajdowały się na jego rachunku). Giełda zapowiada wprowadzenie takiego systemu we współpracy z Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych i brokerami.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA