fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Polscy studenci będą się uczyć po angielsku

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Uczelnia nie ma prawa przyjmować na zajęcia obcojęzyczne wyłącznie cudzoziemców
Taka praktyka dyskryminuje polskich studentów ze względu na przynależność państwową.
Wiele szkół wyższych organizuje nauczanie na wybranych kierunkach w języku innym niż polski, aby umożliwić kształcenie studentom zagranicznym. Niektóre jednak włączają do regulaminów przyjęć na te kierunki wymóg posiadania obywatelstwa innego niż polskie. Tak zrobiły cztery uniwersytety medyczne – w Krakowie, Poznaniu, Lublinie i Warszawie. Nawet jeśli Polak spełnia wszystkie pozostałe wymagania (posiadanie dyplomów BA i BSc czy tzw. premed courses, ukończonych w kraju lub za granicą), i tak nie zostanie przyjęty.
Prawo do nauki zapewnia art. 70 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=9670F8B4A7C53494C80053C79E5AC7DF?id=77990]konstytucji[/link], stanowiąc, że nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna, ale ustawa może dopuścić świadczenie niektórych usług edukacyjnych przez publiczne szkoły wyższe za odpłatnością. Świadczenie odpłatnych usług przez uczelnie państwowe jest więc możliwe. Ponadto z przepisu tego wynika, że władze publiczne muszą zapewniać obywatelom powszechny i równy dostęp do wykształcenia. Marek Zubik, zastępca RPO, zauważa, że oznacza to nie tylko równe traktowanie wszystkich obywateli polskich, ale i taki sam dostęp do edukacji, jaki mają studenci zagraniczni na polskich uczelniach. Pomimo zagwarantowanej autonomii szkoły wyższe nie mogą wewnętrznych regulacji kształtować w sprzeczności z Konstytucją RP. Zwłaszcza że dyskryminacji ze względu na pochodzenie narodowe zabrania też art. 14 europejskiej konwencji praw człowieka. Zdaniem M. Zubika [b]praktyka opisanych uczelni jest krzywdząca dla Polaków, którzy chcą podjąć naukę na takich samych zasadach jak obcokrajowcy, na kierunkach prowadzonych w języku angielskim[/b]. Wystąpił więc do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o podjęcie działań mających doprowadzić do zgodności poczynań uczelni z przepisami prawa.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA