Zakaz konkurencji odchodzi do lamusa

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Coraz mniej firm jest skłonnych wpisywać do umów o pracę klauzule o zakazie konkurencji. Są zbyt kosztowne i mogą utrudnić pozbycie się pracownika w czasie kryzysu
Od wielu lat takie klauzule były standardem w polityce kadrowej firm. Kryzys zmienił jednak postrzeganie rynku pracy. To, co kiedyś miało być zabezpieczeniem przed konkurencją, teraz może się okazać kosztowną pułapką utrudniającą redukcje.[srodtytul]Na krótko albo wcale[/srodtytul]Dlatego wiele firm nie chce już słyszeć o klauzulach. Potwierdzają to eksperci.– Obecnie niewielu pracodawców się na nie decyduje – mówi Magdalena Kruk, adwokat z kancelarii White & Case. – Nawet jeśli związują odchodzących pracowników średniego szczebla takim zakazem, to na krótko ( z reguły na trzy miesiące). Z pracownikami o strategicznym dla firmy charakterze takie kontrakty z reguły zawierane są na pół roku, rzadziej rok.Jak wspomina Piotr Wielgomas, prezes firmy doradztwa personalnego Bigram, klauzule o zakazie konkurencji w czasach rynku pracownika w niektórych branżach rozszerzono na niższe szczeble zarządzania. W branży nieruchomości podpisywano je z 90 proc. pra...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL