Służby mundurowe

Obozy paramilitarne kuźnią komandosów

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Prezydent Lech Kaczyński wręczył odznaczenia dla osób zaangażowanych w promowanie służby wojskowej.
Odznaczonych zostało trzech żołnierzy rezerwy z nieistniejącej już 62. kompanii specjalnej Commando w Bolesławcu – jednej z najbardziej elitarnych jednostek specjalnych Wojska Polskiego.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło zaapelował do ministrów spraw wewnętrznych i administracji Grzegorza Schetyny oraz obrony Bogdana Klicha, aby w zdecydowanie większym niż dotychczas stopniu korzystali z pomocy organizacji zajmujących się promowaniem wojska i szkoleniem paramilitarnym. - Proponujemy racjonalizację wydatków w MSWiA oraz resorcie obrony. Chodzi o to, by oszczędzać przyjmując do służby ludzi wstępnie przeszkolonych, a nie przypadkowych - mówi Jarosław Rybak, rzecznik BBN. Szczygło w oficjalnych pismach do szefów resortów mundurowych proponuje, by instruktorzy policyjni i wojskowi brali udział szkoleniach i obozach paramilitarnych dla młodzieży i już tam selekcjonowali osoby wyróżniające się. W przyszłości to oni mogliby zasilać szeregi wojska, czy policji.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL