Medycyna i zdrowie

Domowe testy na prawie wszystko

Test na Helicobacter pylori może wykryć chorobę wrzodową żołądka
Fotorzepa, Bartosz Sadowski BS Bartosz Sadowski
Podręczne laboratorium. Oznaczenie dnia owulacji czy analiza krwi pod kątem nowotworu – to niewielka próbka testów, które można wykonać we własnym domu
Z domowymi testami diagnostycznymi kojarzą się z reguły testy ciążowe lub badania moczu na obecność narkotyków. Tymczasem w aptekach można kupić kilkadziesiąt różnych wskaźników do analizy najrozmaitszych aspektów zdrowia. Dochodzenie przeprowadzone w domowych pieleszach może wykryć wczesne sygnały zbliżających się kłopotów, a przy okazji pomóc uniknąć kolejek w przychodniach.
[srodtytul]HIV nie dla każdego [/srodtytul] Brytyjscy naukowcy opracowali urządzenie, które pozwoli osobom zakażonym HIV kontrolować stężenie wirusa. Mały przyrząd z jednej kropli krwi potrafi wyczytać sygnał o konieczności szybkiego zgłoszenia się do lekarza.
– Podobne urządzenie wykorzystujemy do badania lekooporności gronkowca złocistego. Pomyśleliśmy więc, że tym sposobem można wykrywać też wirusa HIV – mówi kierująca badaniami dr Rachel McKendry z University College London. – Jeśli przyrząd pomyślnie przejdzie testy, za trzy lata będzie mógł służyć chorym w ich własnych domach. A co z wykrywaniem HIV? W tym przypadku sprawa jest bardziej skomplikowana. Testy w ciągu 15 minut diagnozujące we krwi wirusa cztery lata temu zniknęły z naszych aptek. Okazało się, że ludzie nie są gotowi na przyjęcie takich informacji płynących z domowych badań. – Jeśli test wychodził niejasny lub pozytywny, wiązało się to z traumą dla pacjenta – mówi prof. Tomasz Niemiec, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. – Były przypadki podejmowania prób samobójczych, dlatego testy zostały wycofane z aptek. Obecne wymogi wskazują na konieczność przeprowadzenia rozmowy z osobą, u której zdiagnozowano zakażenie wirusem HIV. Przykładem chyba najbardziej obecnie pożądanego testu jest Actim Influenza A&B, który w wymazie z nosa potrafi zidentyfikować antygeny wirusa H1N1. To ten sam podtyp, do którego należy też świńska grypa, jednak wynik nie pokazuje, czy wykrył właśnie tego wirusa czy jego "ludzkich" kuzynów. Test do wykrywania grypy udostępniono tylko lekarzom, którzy mogą wykonać to badanie podczas domowej wizyty. [srodtytul]Kłucie w palec [/srodtytul] Jednym z bardziej przydatnych narzędzi jest test paskowy służący do oznaczania poziomu cholesterolu całkowitego. Wystarczy nakłuć palec i umieścić kilka kropli krwi na płytce testowej. Uzyskany w ciągu kilkunastu minut wynik pomaga kontrolować poziom cholesterolu w organizmie i dzięki temu zapobiegać m.in. zawałom serca. Lekarze podkreślają jednak, że od cholesterolu całkowitego lepsze jest określenie udziału procentowego dobrego i złego cholesterolu, bo pozwala na trafniejsze oszacowanie ryzyka zawału. Pomiar taki można wykonać za pomocą specjalnego, mieszczącego się w dłoni przyrządu z dokupowanymi jednorazowymi paskami testowymi. Oprócz poziomu cholesterolu urządzenie w ciągu kilku sekund określi też stężenie glukozy. Jeśli jednak potrzebujemy wyłącznie kontroli poziomu cukru, najlepszym do tego przyrządem będzie glukometr wyposażony w igłę do nakłuwania palca i wymienne paski testowe. Bez nakłuwania obywają się natomiast testy opierające się na wykrywaniu w moczu glukozy lub ciał ketonowych świadczących o kwasicy będącej następstwem źle leczonej cukrzycy. To bardzo niebezpieczny objaw, który może prowadzić do śpiączki cukrzycowej. Za pomocą testu paskowego można wykryć we krwi przeciwciała zwalczające bakterie Helicobacter pylori, która żyje w błonie śluzowej żołądka i dwunastnicy. Wywołuje wrzody, które mogą prowadzić do rozwoju nowotworu. Lekarze ostrzegają, że nie każdy pozytywny wynik oznacza, iż cierpimy na wrzody. Aż 70 proc. Polaków jest nosicielami tej bakterii, a tylko u 10 – 15 proc. z nich rozwija się choroba wrzodowa. Dzięki domowym badaniom krwi pobranej z palca można też wykryć celiakię, nietolerancję białka zbóż zwanego glutenem, na którą cierpi co setny człowiek. Test wykrywa przeciwciała pojawiające się w odpowiedzi na obecność glutenu w organizmie. Niestety, organizmy ponad 40 proc. dorosłych osób nie wytwarzają tych przeciwciał, co oznacza, że test paskowy nie może tej choroby z całą pewnością wykluczyć. [srodtytul]Poszukiwanie raka [/srodtytul] Badania w domowym zaciszu mogą też pomóc w zdiagnozowaniu nowotworów. Raka jelita grubego (okrężnicy i odbytu) można wyśledzić za pomocą testu do wykrywania krwi utajonej w kale. Trzeba jednak pamiętać, że tego rodzaju objawy towarzyszą również m.in. hemoroidom czy chorobom żołądka, a więc nie przesądzają o nowotworze. Z kolei mężczyźni w średnim wieku mogą samodzielnie przeprowadzić u siebie test pod kątem raka prostaty. Badanie wykrywa podwyższone stężenie we krwi swoistego antygenu sterczowego (PSA), które zazwyczaj wiąże się z powiększeniem gruczołu prostaty, ale może też oznaczać raka tego narządu. Oprócz tego można wykonać w domu test na obecność białka w moczu, które może świadczyć m.in. o problemach z nerkami i drogami moczowymi. Z kolei badanie ogólne moczu, określające m.in. poziom glukozy, bilirubiny czy ketonów, może pomóc w rozpoznaniu choroby nerek, wątroby czy zaburzeń układu moczowego. Płodność pod lupą Istnieją też testy dla osób starających się o potomstwo. Mężczyźni mogą zbadać swoją płodność, określając stężenie plemników w nasieniu. Test pokaże, czy jest wyższe czy też niższe od przeciętnego poziomu wynoszącego 20 mln plemników na 1 ml. Można też oznaczyć płodne dni (jajeczkowanie) u kobiety, badając poziom hormonu luteinizującego (LH) w moczu. Jego wysokie stężenie oznacza, że owulacja nastąpi w ciągu 24 – 36 godzin. Prof. Niemiec ostrzega, by nie wykorzystywać tego badania do antykoncepcji, bo nie temu ma służyć, a jego dokładność bywa dyskusyjna. Dzięki domowemu testowi można też określić moment wkroczenia przez kobietę w okres menopauzy. Informuje o tym podwyższony poziom hormonu folikulotropowego (FSH). Nie można zapomnieć o tym, że domowe laboratorium nie dorównuje profesjonalnemu. A z każdym niepokojącym wynikiem trzeba od razu zgłosić się do lekarza. [ramka][b]To można odkryć w domu:[/b] Test ciążowy 10 – 13 zł; Test owulacyjny 16 – 22 zł; Test na płodność mężczyzn ok. 190 zł; Określenie daty menopauzy 23 – 25 zł; Białko w moczu 17 – 20 zł; Badanie ogólne moczu 20 – 25 zł; Obecność krwi utajonej w kale 13 – 18 zł; Antygen prostaty 17 – 20 zł; Helicobacter pylori 15 – 26 zł; Poziom cholesterolu całkowitego 28 zł; Poziom glukozy 21 – 81 zł; Test na obecność wielu narkotyków 16 – 50 zł; Test na obecność jednego narkotyku 8 – 12 zł.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL