fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

PKO BP już nie chce AIG Banku?

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Rosną obawy o jakość portfela kredytowego. Transakcja kupna AIG Banku przez PKO BP odsuwa się w czasie. Może do niej w ogóle nie dojść – wynika z informacji „Rz”
– Zarząd największego banku w Polsce obawia się pogorszenia jakości portfela kredytowego AIG Banku, co oznaczałoby konieczność tworzenia rezerw – mówi osoba zbliżona do transakcji. Wystawiony na sprzedaż przez swojego amerykańskiego właściciela AIG Bank specjalizuje się w pożyczkach gotówkowych i kredytach ratalnych. – Resort skarbu obawia się, że wydanie znacznej kwoty na AIG Bank zostałoby źle odebrane politycznie. Dlaczego PKO BP zamiast udzielać kredytów polskim firmom miałby wydawać pieniądze na tę inwestycję – dodaje rozmówca „Rz”.
Z naszych informacji wynika, że oferty na aktywa wystawione na sprzedaż przez grupę AIG (także spółki ubezpieczeniowe) nie satysfakcjonowały cenowo sprzedającego. Według wyceny przeprowadzonej przez „Rz” (opublikowanej w Liście 500) wartość AIG Banku sięga 1,169 mld zł, choć z nieoficjalnych rozmów z osobami zbliżonymi do transakcji wynika, że możliwa do uzyskania cena nie przekracza 1 mld zł.
Zdaniem analityków kupno AIG Banku mogłoby poprawić pozycję PKO BP w segmencie consumer finance (kredytów konsumpcyjnych), ale nie przyniosłaby tak dużej przewagi konkurencyjnej w tej części rynku, by warto było podnieść oferowaną cenę.
Zresztą już widać, że bank w tej części działalności radzi sobie coraz lepiej. Wiceprezes Wojciech Papierak poinformował niedawno, że PKO BP zwiększa udziały rynkowe w segmencie kredytów gotówkowych. Bank udzielił w I kwartale 2009 r. kredytów konsumpcyjnych na kwotę 1,82 mld zł, z czego 1,38 mld zł stanowiły kredyty udzielone klientom segmentu detalicznego (reszta to kredyty dla klientów bankowości prywatnej oraz osobistej). – To bardzo dobry wynik, który pokazuje, że bank doskonale radzi sobie w tym segmencie – uważa Tomasz Bursa, analityk domu maklerskiego Ipopema.
Według informacji „Rz” również początek II kwartału przyniósł dobrą sprzedaż tego produktu. Dziś to kredyty gotówkowe stają się głównym motorem akcji kredytowej w całym sektorze bankowym. Już 14 maja dowiemy się, jak wartość sprzedaży przełoży się na finanse banku – wtedy PKO BP opublikuje wyniki za I kwartał 2009 r.
Według prognoz Marka Jurasia z DM BZ WBK zysk PKO BP w I kwartale wyniesie 654 mln zł wobec 951 mln zł rok wcześniej. Wyniku netto na poziomie 635 mln zł oczekuje z kolei Tomasz Bursa, analityk Ipopemy.
Zgodnie z zapowiedziami rządu w 2009 r. PKO BP ma być dokapitalizowany, a kwota emisji jest szacowana przez analityków na 4 – 5 mld zł. Według Bursy na razie bank ma wystarczające kapitały własne do zwiększenia akcji kredytowej o kolejnych 30 – 40 mld zł.
Niedawno została wymieniona część rady nadzorczej PKO BP i przy okazji pojawiły się znów pogłoski o możliwej zmianie na stanowisku prezesa zarządu banku. Ten ruch miałby być rezultatem słabej współpracy prezesa z ministrem skarbu. – Prezes Jerzy Pruski daje PKO BP gwarancję bezpiecznego funkcjonowania. Nie sadzę, żeby w trakcie kryzysu podjęto decyzję o zmianie na tym stanowisku – mówi osoba z sektora bankowego.
[ramka]134,6 mld zł wynosiła wartość aktywów PKO BP na koniec 2008 r.[/ramka]
Masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: [mail=m.krzesniak@rp.pl]m.krzesniak@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA