• 15.08.2018

Dwa kilometry komunikacyjnego sukcesu

Aspirujące do miana letniej stolicy polskiego Wybrzeża miasteczko od lat borykało się z problemami komunikacyjnymi, porównywalnymi chyba tylko z korkami na zakopiance.Co pomogło? Hojna ręka Unii Europejskiej. Problem udało się rozwiązać dopiero dzięki środkom ZPORR. Przy okazji małe rybacko-turystyczne miasteczko znalazło się w czołówce pomorskich beneficjentów unijnych środków przeliczonych na jednego mieszkańca.Miasteczko, które liczy sobie mniej niż cztery tysiące mieszkańców, żyje przede wszystkim z rybołówstwa i turystyki. Z portu korzystają bałtyccy rybacy dostarczający połowy odbiorcom lokalnym i z głębi kraju.Szybki rozwój turystyki (Łeba aspiruje do tytułu letniej stolicy Wybrzeża Polski oraz rozwija zaplecze sanatoryjno-wczasowe) wcześniej czy później musiał doprowadzić do problemów komunikacyjnych w mieście rozrzuconym na dwóch brzegach kapryśnej rzeki Łeby i kanału Chełst.Jeszcze do niedawna skromny budżet gminy (obecnie 24 mln zł, al...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL