fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Internet

Kontakt z urzędem bez e-podpisu

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Jest szansa na to, że wreszcie zaczniemy załatwiać sprawy urzędowe przez Internet. Do złożenia e-podania nie będzie już potrzebny bezpieczny podpis elektroniczny
Od początku maja większość spraw urzędowych powinniśmy móc załatwiać w formie elektronicznej. To oczywiście tylko teoria, gdyż urzędy nie są przygotowane do przyjmowania podań za pośrednictwem sieci. Nawet jednak w tych, które to umożliwiają, mało kto korzysta z tej szansy. Dochodzi do absurdu – miasta inwestują miliony złotych w systemy informatyczne po to, by służyły one kilkudziesięciu zapaleńcom.
Powód jest prosty. Do załatwienia większości spraw trzeba mieć tzw. bezpieczny podpis elektroniczny. – A on, niestety, kosztuje, i to niemało. Trudno się dziwić obywatelom, że nie chcą wydawać 300 zł, by załatwić dwie sprawy urzędowe rocznie – mówi Dariusz Jędryczek, dyrektor Wydziału Informatyki Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.
[srodtytul]ePUAP dla obywateli[/srodtytul] Teraz wreszcie ma się to zmienić. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt nowelizacji ustawy o informatyzacji działalności podmiotów wykonujących zadania publiczne. Zgodnie z nim obywatel będzie mógł przesyłać podania urzędowe nie tylko z wykorzystaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego. Przewidziano też inne sposoby autoryzacji. [b]Użytkownicy będą mogli zakładać tzw. zaufane profile w systemie ePUAP i przy ich zastosowaniu korzystać z elektronicznego dostępu do administracji publicznej. [/b] – To krok w dobrym kierunku, chociaż niepokoi mnie brak całościowego spojrzenia na przepisy o podpisie elektronicznym. Dużo też będzie zależeć od rozporządzenia wykonawczego, gdyż to ono przesądzi o sposobie tworzenia profilu w systemie ePUAP – zwraca uwagę Piotr Waglowski, autor serwisu VaGla.pl Prawo i Internet. [srodtytul]Podpis w karcie miejskiej[/srodtytul] Poszczególne urzędy będą mogły tworzyć własne sposoby na uwierzytelnianie użytkowników. Może to przypominać zakładanie np. konta poczty elektronicznej albo wymagać wizyty w urzędzie po to, by pokazać dowód osobisty. – Jesteśmy przygotowani, aby dać wrocławianom taką możliwość. Karta miejska, na którą przetarg właśnie dobiega końca, będzie umożliwiać składanie swego rodzaju miejskiego e-podpisu – zapewnia Dariusz Jędryczek. Nawet jednak gdy urząd stworzy własny system, to i tak będzie musiał przyjmować podania autoryzowane przez ePUAP. [srodtytul]Doręczenia elektroniczne[/srodtytul] To nie koniec zmian. [b]Projekt ma również zmusić urzędników do elektronicznego kontaktu z obywatelem[/b]. Dzisiaj można wnioskować, aby pisma w postępowaniu administracyjnym były doręczane nam za pośrednictwem Internetu. Urząd może się jednak na to nie zgodzić. Po nowelizacji nie będzie miał wyjścia. Wszystko zależeć będzie więc od decyzji obywatela. Zmiany w kodeksie postępowania administracyjnego usuną też bariery prawne w doręczaniu decyzji urzędowych. Jak informowała “Rz”, art. 109 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=133093]k.p.a.[/link] nie przewiduje wprost elektronicznej formy doręczeń. Dlatego też administracja publiczna nie chce dzisiaj wysyłać decyzji. Teraz przepisy nie będą pozostawiać wątpliwości. masz pytanie, wyślij e-mail do autora [link=mailto:s.wikariak@rp.pl]s.wikariak@rp.pl[/link] [ramka][b]Komentuje Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN[/b] Proponowane zmiany mają fundamentalne znaczenie dla obywateli. Wreszcie pojawi się szansa, że masowo zaczną korzystać z usług e-administracji. Obecne obowiązki związane z uzyskaniem bezpiecznego podpisu elektronicznego bez wątpienia do tego zniechęcają. Nadal niektóre sprawy będą wymagały naszego stawienia się w urzędzie, ale np. większość obowiązków zgłoszeniowych czy rejestracyjnych będzie bez problemów wykonywana w formie elektronicznej. Równie istotne są zmiany zobowiązujące organ administracji publicznej do doręczania decyzji za pomocą środków komunikacji elektronicznej. Dzisiaj możemy o to wnosić, ale zastosowanie takich środków zależy od urzędnika. Projekt zakłada, że administracja nie będzie miała wyjścia, jeśli obywatel tego zażąda.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA