Ekonomia

Elektrownia w Ignalinie będzie miała mniejszą moc

Nowa elektrownia jądrowa w litewskim Ignalinie może mieć mniejszą moc niż planowano wcześniej, a Litwa rezerwuje sobie 1300 MW
Po przeprowadzeniu szczegółowych badań okazało się, że w początkowej fazie moc elektrowni będzie wynosić 2200 megawatów. Dopiero z czasem będzie zwiększana do 3400 megawatów.
Pierwszy reaktor nowej elektrowni jądrowej w Ignalinie planuje się wybudować w 2016 roku, a drugi - do 2020 roku. Litwa rezerwuje sobie 1300 MW z nowej siłowni. - Litwa będzie posiadała 1300 megawatów i nie mniej niż 34 proc. akcji przyszłej spółki zarządzającej siłownią - powiedział szef narodowej spółki inwestycyjnej LEO LT Rymantas Juozaitis, przedstawiając strategię działalności narodowej spółki do 2022 roku.
Natomiast, ile megawatów uzyskają partnerzy pozostaje - według Juozaitisa - kwestią otwartą. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej nie ukrywał on, że czekają go trudne negocjacje z partnerami. Polska z nowej siłowni w Ignalinie chce uzyskać 1000 MW i strona litewska obiecuje jej to, jeżeli moc siłowni będzie wynosiła maksymalnych 3400 MW. Tymczasem LEO LT przewiduje budowę dwóch reaktorów o ogólnej mocy 2200 megawatów. Pierwszy reaktor nowej siłowni ruszy - według optymistycznych prognoz - w roku 2016, według pesymistycznych - dopiero w 2018. Dwa lata później rozpocznie się budowa drugiego reaktora, który zostanie uruchomiony odpowiednio w 2018 lub 2020 r. Nie wyklucza się też możliwości budowy trzeciego reaktora, jednak terminu jego budowy nie podaje się. Na mocy podjętych wobec Unii Europejskiej zobowiązań, Litwa musi do roku 2009 ostatecznie wyłączyć jedyny pracujący dotychczas w elektrowni atomowej w Ignalinie reaktor radzieckiej konstrukcji o mocy 1500 megawatów. W zamian litewski rząd planuje zbudować nowoczesną siłownię jądrową przy finansowym współudziale Estonii, Łotwy i Polski.
Źródło: Polskie Radio

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL