fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Kto płaci za przyłącza do nieruchomości

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Właściciele gruntu mogą żądać od przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego zwrotu kosztów części przewodu kanalizacyjnego biegnącego od granicy działki do sieci. Wydatki na budowę przyłącza obciążają wyłącznie ich
Pieniądze wykłada właściciel działki (inwestor) zarówno w wypadku przyłącza kanalizacyjnego, jak i wodociągowego.
[b]Przed rozpoczęciem robót czytelniczka uzyskała w gminie ustne zapewnienie, że założone przyłącze wodociągowe gmina przejmie odpłatnie. Koszt wykonanych prac przekroczył 8500 zł. Czytelniczka dwukrotnie składała wnioski o przejęcie przyłącza i dwukrotnie spotkała się z odmową. Pyta, co robić w takiej sytuacji. Czy wnieść sprawę do sądu? [/b]
Odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: nie, chyba że w rzeczywistości inwestycja wykroczyła poza granice przyłącza.
[srodtytul]Czego nie uwzględnią[/srodtytul]
Zasada zapisana w art. 15 ust. 2 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=182311]ustawy z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrywaniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (DzU z 2006 r. nr 123, poz. 858 ze zm.)[/link] jest taka, że [b]koszt budowy przyłącza do sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego oraz urządzenia pomiarowego obciąża osobę ubiegającą się o przyłączenie nieruchomości do sieci.
Żądanie zwrotu kosztów budowy przyłącza od gminy czy przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjnego jest bezpodstawne i na pewno żaden sąd go nie uwzględni.[/b]
– Niejednokrotnie inwestor, aby uzyskać przyłączenie do sieci, oprócz samego przyłącza buduje także część sieci kanalizacyjnej bądź wodociągowej, której koszty go nie obciążają.
Do tej części jego wydatków odnosi się art. 31 wskazanej ustawy z 7 czerwca 2001 r. Zapisano w nim, że [b]osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i kanalizacyjne, mogą przekazać je odpłatnie gminie albo przedsiębiorstwu wodno-kanalizacyjnemu na warunkach uzgodnionych w umowie.[/b]
W praktyce powstają niejednokrotnie kontrowersje, co jest przyłączem, a co (jakie urządzenia) wchodzi w skład sieci magistrali wodnej czy kanalizacyjnej. Odwołać się tu trzeba do definicji zamieszczonych w art. 2 ustawy z 2001 r.
Tak więc przyłącze wodociągowe to odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy wody wraz z zaworem głównym za wodomierzem.
Przyłączem kanalizacyjnym zaś jest odcinek przewodu łączącego wewnętrzną instalację kanalizacyjną w nieruchomości odbiorcy z siecią kanalizacyjną za pierwszą studzienką, licząc od strony budynku, a gdy nie ma studzienki – do granicy nieruchomości odbiorcy.
[srodtytul]Liczne spory[/srodtytul]
Ta pokrętna definicja była przyczyną licznych sporów. Powinno je przeciąć wyjaśnienie zawarte w [b]uchwale Sądu Najwyższego z 13 września 2007 r. (sygn. III CZP 79/07)[/b]. SN uznał w niej, że [b]przyłączem kanalizacyjnym jest tylko odcinek przewodu kanalizacyjnego leżący w granicach nieruchomości odbiorcy usług.
Tak więc ten odcinek, który znajduje się poza granicą jego działki, przyłączem nie jest. W konsekwencji więc koszt jego budowy nie obciąża odbiorcy usług.[/b]
[srodtytul]Sąd potwierdził[/srodtytul]
[b]Jeśli jednak własnym sumptem właściciel gruntu wykonał oprócz przyłącza instalacji wewnętrznej także część przewodu należącego już do sieci (magistrali) kanalizacyjnej, to należy mu się[/b] – stosownie do art. 31 ustawy – [b]zwrot wydatków[/b].
[b]Przedsiębiorstwo czy gmina, zależnie od tego, kto jest właścicielem sieci, nie może wówczas odmówić przejęcia urządzenia wodociągowego czy kanalizacyjnego i zapłaty za nie[/b]. W razie odmowy właścicielowi działki wolno dochodzić związanych z tym roszczeń od gminy lub przedsiębiorstwa na drodze sądowej. Potwierdził to [b]Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyroki z 29 czerwca 2004 r., sygn. IICK 404/03, i z 16 czerwca 2004 r., sygn. II CK 158/03)[/b].
Inaczej będzie tylko wówczas, gdy urządzenia niebędące przyłączami ani instalacją wewnętrzną nie odpowiadają warunkom technicznym określonym w przepisach prawa. Takich właściciel sieci przejmować nie musi. Również to znalazło potwierdzenie w orzeczeniach SN. Tak np. w [b]wyroku z 31 styczna 2007 r. (sygn. II CNP 91/06)[/b] uznał on za prawidłowe orzeczenie sądu oddalające żądanie inwestora – TBS – dotyczące zawarcia z nim przez gminę umowy o przejęcie urządzeń kanalizacyjnych wybudowanych niezgodnie z projektem.
[srodtytul]Może zobowiązać[/srodtytul]
SN nie wyłączył jednak całkowicie przejęcia instalacji wadliwej, jeśli można ją poprawić. Sąd może zobowiązać do tego przedsiębiorstwo (gminę), ale ustalając ekwiwalent pieniężny dla inwestora, uwzględni wartość urządzeń oraz nakładów koniecznych, by doprowadzić instalację do odpowiedniego standardu technicznego.
Co ważne, [b]roszczenie o przejęcie urządzeń i zapłatę można zgłosić zarówno po przyłączeniu się do sieci, jak i przed ni[/b]m, jeśli urządzenia zostały już wybudowane ([b]wyrok SN z 2 marca 2006 r., sygn. I CSK 83/ 05[/b]). Roszczenie to się nie przedawnia. Dlatego z żądaniem zwrotu wydatków na budowę tej części przewodu kanalizacyjnego, która znajduje się poza ich działką, mogą występować właściciele gruntu, którzy wykonali roboty np. pięć czy dziesięć lat temu ([b]wyrok SN z 23 lipca 2003 r., sygn. II CKN 346/01[/b]).
[ramka][b]Co musi gmina, a co przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne[/b]
Zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków jest – stosownie do [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=182311]ustawy z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrywaniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków[/link] – zadaniem własnym gminy.
Koszty budowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej obciążają natomiast co do zasady przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które prowadzi takie inwestycje w ramach planu rozwoju i modernizacji zatwierdzonego w formie uchwały przez radę gminy.
Rada gminy ustala regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków. Jeśli odbiorca spełni warunki określone w tym regulaminie oraz istnieje techniczna możliwość świadczenia usług na jego rzecz, przedsiębiorstwo nie może odmówić przyłączenia do sieci. [/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA