fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Nowy podział działki skomplikuje zapłatę podatku od nieruchomości

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Jeśli od zniesienia współwłasności gruntu nie minęło pięć lat, należy zapłacić podatek od nowo wyliczonej części
Tak uznał dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji dotyczącej zapłaty podatku od nieruchomości w dość skomplikowanej sytuacji majątkowej (sygn. IBPB2/415-217/08/JT/KAN-1014/08/01/08/KAN-3252/03/08/KAN-4106/04/08).
Z wnioskiem o interpretację zwrócił się podatnik, który w 1993 r. kupił wraz z żoną i teściami dużą działkę z budynkiem mieszkalnym. Rodzina zamieszkała w nim w 1995 r. Ich udziały w nieruchomości były równe. W 2003 r. podatnik wybudował na działce nowy dom, w którym zamieszkał z żoną i dziećmi. Teściowie pozostali w starym budynku. Po śmierci teścia w 2005 r. zmieniły się relacje własnościowe. Teściowa i żona nabyły po trzy ósme udziałów w nieruchomości, a wnioskodawca nadal posiadał dwie ósme. Następnie rodzina podzieliła działkę na dwie części i sprzedała tę, na której stał stary dom. Ponadto w 2005 r. doszło do zniesienia współwłasności majątku rodziny. Ostatecznie, po wszystkich przekształceniach, wnioskodawca ma obecnie dwie ósme udziałów w nieruchomości, a jego żona sześć ósmych.
Podatnik i jego żona chcieliby w 2008 r. sprzedać swoją działkę wraz z nowym budynkiem. Za datę jej nabycia uznają 1993 r. Ponieważ od tego czasu upłynęło już pięć lat, zgodnie z przepisami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nie powinni w ogóle płacić podatku. Zwolnione jest bowiem odpłatne zbycie nieruchomości, jeśli od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło jej nabycie lub wybudowanie, upłynęło pięć lat.
Dyrektor katowickiej Izby Skarbowej tylko częściowo przyznał rację wnioskodawcy. Nie zgodził się z tym, że sprzedaż nieruchomości zostanie całkowicie zwolniona z podatku. Ustawa o podatku dochodowym nie zawiera definicji nieruchomości. Jednak zgodnie z kodeksem cywilnym budynki są trwale związane z gruntem. Pytający ma słuszność, że działka wraz z budynkiem stanowi jedną nieruchomość. Decyduje więc data zakupu gruntu.
Oznacza to, że przychód, który wnioskodawca i jego żona uzyskają ze sprzedaży udziałów nabytych w 1993 r., będzie zwolniony z podatku. Inaczej będzie jednak z udziałami, które żona nabyła od matki w 2005 r. w wyniku zniesienia współwłasności, ponieważ od tej chwili nie minęło jeszcze owe pięć lat. Oznacza to, że żona będzie musiała zapłacić podatek dochodowy przy sprzedaży trzech ósmych udziałów w nieruchomości, które nabyła w 2005 r. Jeśli zechce sprzedać nieruchomość w 2008 r., zastosowanie będą miały przepisy o podatku dochodowym obowiązujące do 31 grudnia 2006 r. Żona podatnika zapłaci więc od tych udziałów 10 proc. podatku od przychodu. Nie odliczy też kosztów nabycia. Na podstawie tych przepisów ma jednak możliwość uniknięcia zapłaty podatku, jeśli w ciągu dwóch lat przeznaczy zysk ze sprzedaży na cele mieszkaniowe, np. kupi nowy dom lub mieszkanie.
W takich sprawach ostateczną instancją odwoławczą będzie dla podatnika wojewódzki sąd administracyjny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA