fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Trochę statystyki

Archiwum „Mówią Wieki”, Zbiory ŻIH
W roku 1865 Królestwo Polskie miało 5 mln 336 tys. mieszkańców, a co czwarty z nich (1 mln 415 tys.) żył w mieście.
O ile Żydzi stanowili 13,5 proc. całej ludności (719 tys.), o tyle w miastach procent ten wzrastał aż do 46,5 (658 tys.). Podczas spisu z 1909 r. 1 mln 748 tys. (14,64 proc.) z 12 mln „królewiaków” zadeklarowało narodowość żydowską, przy czym ponad 87 proc. spośród nich mieszkało w mieście. Warszawa i Łódź gromadziły jedną piątą Żydów Królestwa, a 308 tys. 500 żydowskich mieszkańców stolicy to więcej niż wszyscy Żydzi w zachodniej Galicji. W 22 miastach Królestwa stanowili oni połowę ludności, w 33 – 60 proc., w 21 miastach – 70 proc., w 12 – 80 proc., a w pięciu miastach aż 90 proc. ludności. W 1897 r. według spisu powszechnego na 1, 4 mln ludności żydowskiej mieszkającej w Królestwie zaledwie 46 tysięcy język polski uznało za ojczysty.
Na Litwie sytuacja wyglądała podobnie, odsetek ludności żydowskiej wahał się od 10,14 proc. w guberni suwalskiej do 17,5 proc. w grodzieńskiej. Widać wyraźną zbieżność między językiem a wyznaniem, co świadczy o nikłej asymilacji z chrześcijańskim otoczeniem. W 1897 r. na 6,5 mln mieszkańców guberni: wileńskiej, grodzieńskiej, witebskiej, mińskiej i mohylewskiej, 915 tys. zadeklarowało wyznanie mojżeszowe (14,1 proc.), z czego tylko 3,5 tys. podało język inny niż jidysz. Tradycyjne osadnictwo oraz przymusowe przesiedlenia sprawiły, że miasta białoruskie miały charakter głównie żydowski. W Mińsku Żydzi stanowili 52,3 proc. ludności, w Grodnie – 48,3 proc., w Dziśnie – 68,3 proc., w Lidzie – 56,8 proc., w Nowogródku – 63,7 proc., w Oszmianie – 52,7 proc., w Wilejce – 37,3 proc., w Borysowie – 51,3 proc., w Bobrujsku – 60,5 proc., w Ihumeniu – 61,6 proc., w Słucku – 71,5 proc., w Brześciu – 65,1 proc., w Kobryniu – 64,7 proc., w Mozyrzu – 69,7 proc., w Pińsku – 74,2 proc., w Prużanie – 66,6 proc., w Słonimiu – 72,6 proc., a w Wołkowysku – 53,6 proc. Oprócz Żydów w miastach żyły też głównie rodziny rosyjskich wojskowych, urzędników i polskiej (szlacheckiej z pochodzenia) inteligencji. W Wilnie odsetek ludności żydowskiej wahał się od 43 do 47 proc., ale w takim Poniewieżu było ich już ponad 50 proc., a w Widzach niemal 68 proc.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA