fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Pomoc utalentowanym i ambitnym

Rzeczpospolita
Takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie. Te słowa Jana Zamoyskiego, polskiego szlachcica, magnata, dyplomaty, polityka i męża stanu, nadal są aktualne
Wczytując się dogłębnie w ich treść, przenosząc je w realia teraźniejszości, odkrywamy jednak ich uniwersalną prawdę moralną. Zamojski jako wnikliwy obserwator polskiego społeczeństwa wieku XVI odkrył oprócz wad tkwiących w narodzie klucz do ich rozwiązania. Postawił na edukację i właściwe wychowanie przyszłych pokoleń, gdyż to one będą świadczyć o sile i wartości narodu. Dlatego też w 1594 roku założył w Zamościu Akademię Zamojską. Była to pierwsza prywatna uczelnia, a czwarta po krakowskiej, Lubrańskiego w Poznaniu i wileńskiej wyższa uczelnia w Rzeczypospolitej. Uczelnie w Krakowie i Wilnie zostały ufundowane ze skarbca królewskiego, Akademia Lubrańskiego ze środków biskupów poznańskich, natomiast Akademia Zamojska była w całości opłacana przez wielkiego kanclerza, będąc symbolem potęgi i ogromnych ambicji fundatora. To właśnie w akcie fundacyjnym uczelni z 1600 roku zawarte zostały powszechnie znane słowa kanclerza Zamoyskiego: „takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”.
Świat ciągle zmienia kształty, zmienia się także tryb ludzkiej pracy oraz cele, ale nie zmieniają się podstawowe prawdy rządzące człowiekiem. Każde pokolenie stara się bowiem wychować swoje dzieci w sposób jak najbardziej odpowiedzialny. Przyjęte przy tym cele, metody oraz środki wychowawcze zależą m.in. od stanu wiedzy oraz moralności rodzin i społeczeństwa. W okresie gwałtownych przemian, jakie dokonały się w ostatnich czasach we wschodniej i środkowej Europie, w tym również w Polsce, pojawiło się wiele niewątpliwie pozytywnych zmian.W dzisiejszej dobie, przy obecnych problemach związanych z wychowaniem dzieci wydaje się istotną kwestią właściwe podejście nie tylko rodziców, ale i innych osób zaangażowanych w proces wychowywania i nauczania. Postępujące tendencje do materialnego podejścia do życia, brak kręgosłupa moralnego, zmniejszanie się liczby wzorców do naśladowania, wielość pokus czyhających na młodych ludzi sprawiają, że powinniśmy się zastanowić nad zwrotem w stronę wychowania nakierowanego na wyższe wartości.
Zgodnie z danymi GUS w 2005 roku w Polsce było około 1,954 mln studentów, z czego dziennie studiowało tylko 950 tys. osób, co stanowi niespełna 47 proc. Znaczny procent osób rezygnuje ze studiów dziennych ze względów finansowych. Wbrew pozorom studia te, nawet odbywane w szkołach publicznych, gdzie nie pobiera się opłat, mogą być drogie i uniemożliwiają podjęcie normalnej, pełnopłatnej pracy. Tymczasem coraz więcej młodych ludzi zmuszonych jest samodzielnie zatroszczyć się o swoje utrzymanie.
W 2005 roku wśród osób studiujących dziennie aż ok. 23,5 proc. stanowili ci, którzy korzystali z pomocy materialnej państwa udzielanej w formie stypendium socjalnego, stypendium na wyżywienie lub stypendium mieszkaniowego, przysługującej osobom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. Niestety, skala zjawiska i ograniczone zasoby budżetowe państwa powodują, że często pomoc ta jest niewystarczająca i wiele osób rezygnuje z kontynuacji nauki na wyższej uczelni w trybie dziennym albo w ogóle. W maju 2008 roku ponad 400 tys. uczniów zdawało maturę. Część z nich nie będzie mogła kontynuować nauki. Część będzie musiała zrezygnować z wymarzonej uczelni na rzecz tej, która jest położona najbliżej, co niewątpliwie zmniejszy koszty studiowania. Często wśród tych osób będą wybitne jednostki, które gdyby studiowały na najlepszych uczelniach w kraju, mogłyby osiągać jeszcze więcej.
Na szczęście istnieją i działają instytucje chcące pomóc młodzieży pragnącej się kształcić. Udowadniają, iż obecnie mamy nie tylko zdolną młodzież, ale i taką, która pragnie rozwijać swoje zainteresowania i uczyć się dalej, mimo czasami wielu trudności i braku na to środków.
Wśród tych instytucji należy wymienić te, które całe swoje działanie nakierowują na edukację młodych ludzi, tak jak czyni to Kolegium św. Stanisława Kostki w warszawskim Wilanowie fundujące stypendia ubogiej zdolnej młodzieży nie tylko z Polski, ale też ze wschodu – Ukrainy, Białorusi, Rosji i Kazachstanu, czy Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, której pomoc stypendialna skierowana jest do osób mieszkających na wsiach i w miejscowościach do 20 tys. mieszkańców, dobrze się uczących, a nisko sytuowanych. Również Fundusz Stypendialny im. prof. R. Czerneckiego założony przez jego syna dr. Andrzeja Czerneckiego wspiera zdolną młodzież z okolic Słupi w województwie świętokrzyskim. Natomiast sytuację kilkunastu maturzystów ma poprawić program Indeks Start2Star, który jest realizowany przez Fundację im. Lesława A. Pagi. Fundacja Vide Supra zapewnia stypendia dla najzdolniejszych dzieci ze szkół gimnazjalnych i podstawowych, ale pochodzących z rodzin, których nie stać na ich kształcenie.
Na szczęście takich instytucji i osób jest w Polsce coraz więcej.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA