fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

Jak nabyć nieruchomość przez zasiedzenie

Rzeczpospolita
Moja matka mieszka od 27 lat w domu mojej babci. Dom z działką babcia dostała ponad 40 lat temu w spadku, ale połowa należy do jej siostry, która wyprowadziła się z domu przed otrzymaniem go w spadku. Babcia i jej siostra nie żyją. Nie przekazały nieruchomości testamentem. Czy moja matka może stać się pełną właścicielką domu przez zasiedzenie? Czy też dom należy się spadkobiercom babci i jej siostry?
Odpowiada Ksawery Dzitko z Kancelarii Prawniczej Magnusson:
Najpierw należy zapoznać się ze stanem prawnym domu, czyli sprawdzić, kto jest jego aktualnym właścicielem. W tym celu należy zapoznać się z odpisem z księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, na której znajduje się dom, przez właściwy ze względu na miejsce jej położenia sąd rejonowy.
Odpisy z ksiąg wieczystych oraz wszelkie informacje o konkretnej księdze wieczystej, zgromadzone w Centralnej Bazie Danych Ksiąg Wieczystych, udostępniane są przez Centralną Informację Ksiąg Wieczystych oraz jej ekspozytury w wydziałach ksiąg wieczystych sądów rejonowych, w których wdrożono system informatyczny.
Tylko w sytuacji, gdy babcia i jej siostra są ujawnione w księdze wieczystej jako współwłaściciele nieruchomości oraz posadowionego na niej przedmiotowego domu, możemy mówić o ewentualnej możliwości przeniesienia jego własności na matkę czytelnika oraz inne osoby uprawione do dziedziczenia.
Brak sporządzonego testamentu nie powoduje niemożliwości dziedziczenia. Ustawodawca przewidział bowiem instytucje dziedziczenia ustawowego. W pierwszej kolejności powołane są do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, dziedziczą one w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. W braku zstępnych spadkodawcy, powołani są do spadku z ustawy jego małżonek, rodzice i rodzeństwo. Szczegółowe zasady dziedziczenia uregulowane są w artykule 931 i następnych kodeksu cywilnego.Jak wynika z powyższego, odpowiedź na pytanie, jaką część domu odziedziczyłaby matka czytelnika, zależy od tego, ile osób byłoby powołanych do dziedziczenia ustawowego.
Natomiast zasiedzenie to instytucja kodeksu cywilnego, która służy korygowaniu rzeczywistego prawa posiadania z istniejącym prawem własności tzn. sankcjonuje trwający od dłuższego czasu stan posiadania. Wiąże się z utratą własności, przez dotychczasowego właściciela, który nie otrzymuje od osoby nabywającej w drodze zasiedzenia nieruchomość żadnego wynagrodzenia ani też ekwiwalentu.
Terminy zasiedzenia zależą od tego, czy posiadanie jest w dobrej, czy złej wierze. W pierwszym przypadku termin ten wynosi lat 20, w drugim zaś lat 30. Zakładam, że matka czytelnika, była posiadaczem zależnym domu, a więc mieszkała w domu babci na podstawie zawartej umowy najmu lub też babcia oddała jej dom w użyczenie. W takim przypadku do zasiedzenia domu, mimo upływu czasu przewidzianego w ustawie, nie mogło dojść. Posiadacz zależny nie może bowiem zasiedzieć nieruchomości.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA