fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Efekt jojo wpisany w naturę człowieka

Odmawianie sobie słodyczy może nie przynieść oczekiwanego efektu
Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Zła wiadomość dla osób walczących z nadwagą. Naukowcy odkryli, że nawet po intensywnej diecie nie spada liczba komórek tłuszczowych w ludzkim organizmie. Chwilowo odchudzone, tylko czekają na to, by wrócić do dawnej objętości.
Wielu z nas dobrze zna ten scenariusz: kilka tygodni restrykcyjnej diety zakończonej umiarkowanym sukcesem, a następnie stopniowy powrót do dawnej wagi. Za efekt jojo winiliśmy do tej pory siebie samych. Błąd.
Okazuje się, że odpowiada za to sposób, w jaki komórki tłuszczowe zostały zaprogramowane w dzieciństwie. Choćbyśmy się nie wiem jak starali i tak nie zdołamy zmniejszyć ich liczby. To mało optymistyczne odkrycie ogłosili badacze z Karolinska Institutet na łamach tygodnika "Nature".
Naukowcy od dawna zastanawiali się, jakie mechanizmy sterują ilością tłuszczu w organizmie. Na warsztat wzięli adipocyty, czyli komórki tłuszczowe syntetyzujące i magazynujące tłuszcze proste. Ich liczba jest wyższa u ludzi z nadwagą niż u osób szczupłych. Stąd płynie przypuszczenie, że proces tycia wiąże się z przyrostem liczby tych komórek.
Aby to zweryfikować, zespół szwedzkich badaczy postanowił zmierzyć liczbę komórek tłuszczowych u kilkuset osób oraz sprawdzić, czy zwiększa się ona wraz z przyrostem wagi ciała i wiekiem. Długo głowiono się, jak tego dokonać, aż z pomocą przyszła dr Kirsty L. Spalding, neurobiolog z Karolinska Institutet, która postanowiła wykorzystać ślady pozostawione w ludzkich organizmach przez testy jądrowe przeprowadzone w latach 1955 – 1963.
Wzrost towarzyszącego im promieniowania jonizującego wywołał gwałtowny skok stężenia izotopu węgla C14 w atmosferze, a więc i we wszystkich organizmach żywych. Taki znacznik nosi również każda ludzka komórka, co ułatwia określenie jej wieku.
Dzięki datowaniu tą metodą okazało się, że u dorosłych liczba komórek tłuszczowych pozostaje niezmienna. Jeśli więc w dzieciństwie za bardzo przytyliśmy, skutki tego będziemy odczuwać przez całe życie. Nasze komórki tłuszczowe będą po prostu puchły lub zapadały się w zależności od wahań wagi.
– To wyjaśnia, dlaczego tak trudno jest schudnąć i utrzymać ten stan – wyjaśnia dr Spalding. – Nasze komórki tłuszczowe nie znikają, ale trwają przyczajone, stale domagając się pożywienia.
Do tych mało budujących wniosków naukowcy dorzucili jeszcze jeden: u osób, które przeszły liposukcję (odsysanie tłuszczu), liczba tych komórek wraca do punktu wyjścia już po upływie dwóch lat. I to nawet wtedy, gdy ludzie ci pozostają szczupli.
Rzecz w tym, że przypisana każdemu liczba komórek tłuszczowych musi się zgadzać, a w miejsce martwych powstają nowe.
– Co steruje tym procesem? W jaki sposób możemy na to wpłynąć? To pytania, na które nie znamy jeszcze odpowiedzi – mówi dr Spalding.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA