fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ścieżki kariery

Studenci polubili automaty

Bloomberg
Rola automatów we współczesnej gospodarce z roku na rok rośnie coraz bardziej. Rozumieją to przedsiębiorcy, ale także młodzi ludzie, którzy coraz częściej decydują się na kształcenie w tej dziedzinie.

Entuzjaści rozwiązań z zakresu automatyki i robotyki podkreślają, że w firmach produkcyjnych przekładają się one na oszczędność czasu i redukcję kosztów działalności. Wzrostowi znaczenia automatyzacji w gospodarce towarzyszy zwiększone zapotrzebowanie na specjalistów z tej dziedziny. Rośnie liczba interesujących stanowisk pracy, rosną pensje i naturalnie – wzrasta także liczba młodych ludzi zainteresowanych zawodem.

W 2014 r., wedle danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, automatyka i robotyka po raz drugi znalazła się na ósmym miejscu w zestawieniu najpopularniejszych kierunków studiów wybieranych przez maturzystów i na trzecim miejscu – w zestawieniu kierunków technicznych. To najwyższa uzyskana do tej pory przez ten kierunek pozycja. Od 2013 edukację związaną z automatyką i robotyką roku rozpoczęło łącznie już ponad 30 tysięcy młodych ludzi. Zapewne wielu z nich do wyboru kierunku studiów zmotywowały zarobki inżynierów. Jak bowiem wynika z Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń 2014, mediana wynagrodzeń osób z wykształceniem magisterskim inżynierskim wynosi już 5 750 zł brutto miesięcznie.

Jak podkreślają specjaliści firmy ASTOR, zajmującej się automatyką, robotyką i systemami IT dla przemysłu, wzrost znaczenia automatyki potwierdza nie tylko rosnąca liczba studentów, ale i zwiększające się zatrudnienie oraz wynagrodzenia w branży. Rośnie także znaczenie specjalistów z tej dziedziny w strukturze organizacyjnej przedsiębiorstw. Być może to właśnie ten fakt zachęca młodych ludzi do podejmowania decyzji o wyborze kierunku studiów?

– W przyszłości zarządy firm produkcyjnych powinny się wzbogacić o członka zarządu, dyrektora ds. automatyzacji (Chief Automation Officer – CAO), który, podobnie jak szef finansów, HR, marketingu i IT, wniesie olbrzymią wartość w procesy rozwoju oraz zarządzania firmą. To właściwy kierunek. Jeśli za najistotniejsze w budowie biznesu i marek uznamy obszary takie jak: elastyczność i indywidualizacja, przejrzystość procesów, współpraca i partnerstwo oraz umiejętność oceny ryzyka i szybkiego reagowania na sytuacje kryzysowe, może się okazać, że automatyk jest w stanie wspomóc działania przedsiębiorstwa w każdym z wymienionych obszarów. To do niego należy przecież opracowywanie wszelkich nowych koncepcji działań z wykorzystaniem robotów przemysłowych, generowanie raportów z baz danych procesu produkcyjnego, zawierających informacje istotne nie tylko dla zarządu, ale i konsumentów – tłumaczy Jarosław Gracel, Dyrektor ds. Marketingu i Relacji ASTOR.

- Ponadto w jego rolą jest dbanie o współpracę pomiędzy poszczególnymi systemami i rozwiązywanie problemów technicznych lub określanie przyczyn problemów jakościowych za pomocą danych pochodzących z maszyn i urządzeń – wyjaśnia.

Jakie kompetencje musi zdobyć student automatyki i robotyki, aby w przyszłości móc się mierzyć z ambitnymi wyzwaniami zawodowymi i przejść pełną ścieżkę – od szeregowego automatyka do specjalisty znaczącego dla struktury firmy? Z perspektywy specjalistów, kluczowa jest wiedza z zakresu projektowania, doboru i programowania systemów automatyki przemysłowej, pneumatyki i hydrauliki, a także umiejętność projektowania trójwymiarowego, która pozwala budować wspomniane systemy. Ważne także jest nabycie kompetencji z zakresu zarządzania projektami oraz chęć doskonalenia posiadanych umiejętności. Rozwój techniczny w zakresie automatyzacji i robotyzacji jest jednak tak duży, że osoby pracujące w branży nie mają wyjścia – muszą cały czas pogłębiać swoją wiedzę.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA