fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Archeologia

Islamscy wandale w Palmyrze

AFP
Bojownicy tak zwanego Państwa Islamskiego zajęli część historycznej Palmiry w Syrii. Zagrożone są zabytki wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Terroryści opanowali niewielkie miasto Tadmur — stojące na gruzach starożytnej Palmiry w środkowej Syrii. Według syryjskich władz najcenniejsze przedmioty zostały przeniesione w bezpieczne miejsce. Jednak zabytków architektury łatwo ukryć przed radykałami się nie da. Zostaną one zdemolowane — podobnie jak wcześniej stało się to z zabytkami w Iraku, w Hatra i Nimrud.

Najcenniejsza część starożytnego miasta znajduje się zaledwie kilkaset metrów na południe od dzisiejszego miasta Tadmur i lotniska. Wprawdzie bojownikom chodzi raczej o obecną infrastrukturę związaną z przetwórstwem ropy i transportem, jednak eksperci UNESCO obawiają się, że islamscy radykałowie zniszczą cenne rzeźby i zdobienia uznając je za obiekty czci okazywanej komuś innemu niż Allah.

Najbardziej zagrożone zniszczeniem są budowle będące jednocześnie najbardziej charakterystycznymi obiektami starożytnego miasta. To zrekonstruowany łuk monumentalny połączony z kolumnadą wzdłuż głównej ulicy oraz ogromny tetrapylon — konstrukcja składająca się z 16 kolumn.

Terroryści mogą również uszkodzić pozostałości teatru oraz zbudowanej w I wieku świątyni Baala. To najlepiej zachowana część syryjskiej Palmiry.

Starożytna Palmira to dziś zabytkowe ruiny w środkowej Syrii, w oazie w północnej części Pustyni Syryjskiej. Palmira znajduje się około 200 km na północny wschód od Damaszku. Wzmianki o niej pojawiają się już w Starym Testamencie.

Palmira leżała na szlaku jedwabnym. Miasto zyskało duże znaczenie za czasów rzymskich. Zachowały się w nim elementy architektury greckiej, rzymskiej i aramejskiej. Jednym z najcenniejszych zabytków jest „obóz Dioklecjana", zbudowany po zburzeniu miasta przez Rzymian. W tzw. Dolinie Grobów, znajdują się wolnostojące kamienne wieże grobowe o kwadratowej podstawie, pochodzące z I-II w. n. e.

W przeszłości w Palmirze prowadzili wykopaliska polscy archeolodzy. Gdy je rozpoczynali w 1959 roku kierował nimi prof. Kazimierz Michałowski. Polacy badający między innymi „obóz Dioklecjana" odkryli, że powstał on na miejscu zburzonej świątyni Allat - bogini pokoju. W badanej przez Polaków dzielnicy chrześcijańskiej, w pobliżu centralnej kolumnady, odkryto w 2002 roku wspaniałą mozaikę z motywami zwierzęcymi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA