Świat

Nie ma chętnych na Mein Kampf Hitlera

Pierwsze wydanie
Creative Commons CC0 1.0 Universal Public Domain Dedication
Pierwsze, dwutomowe wydanie "Mein Kampf", które Adolf Hitler miał przekazać przedstawicielowi Narodowo-Socjalistycznej Niemieckiej Partii, nie sprzedało się na czwartkowej aukcji internetowej.

Książki w internecie próbował sprzedać dom aukcyjny Nate D Sanders z Los Angeles. - Cena wywoławcza to "lekko zachowawcze" 35 tys. dolarów - powiedziała manager aukcji Laura Yntema przyznała w rozmowie z DPA. Dlatego "lekko zachowawcze", że - jak dodała Yntema - inny egzemplarz "Mein Kampf" wystawiony na aukcję rok wcześniej, został kupiony przez anonimową osobę za blisko 65 tys. dolarów.

Dom aukcyjny nie chciał podać nazwiska osoby, która wystawiła egzemplarz "Mein Kampf" na aukcję. - Czasem tego typu pozycje kupują historycy, albo Żydzi, którzy później przekazują takie przedmioty muzeom - stwierdziła Laura Yntema.

Dodała, że autentyczność "Mein Kampf" została potwierdzona przez PSA/DNA czyli Professional Sports Authenticator. Działająca od 1998 roku firma do tej pory sprawdziła autentyczność milionów przedmiotów.

Pierwszy, dwutomowy egzemplarz Mein Kampf Adolf Hitler przekazał Philipowi Bouhlerowi, jednemu ze swoich najbardziej lojalnych zwolenników. Bouhler uczestniczył m.in. w puczu monachijskim (inaczej zwanym puczem piwiarnianym) w 1923 roku, gdy Hitler próbował przejąć władzę w Niemczech.

Książki zawierały m.in. dedykację: "w podziękowaniu za twoją lojalną pracę dla naszego ruchu". Tomy "Mein Kampf" Bouhler otrzymywał od Hitlera kolejno na Boże Narodzenie w 1925 i 1926 roku.

Źródło: DPA

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL