Spadki i darowizny

Ogłoszenia o spadku powinny trafić do Internetu

www.sxc.hu
Ogłoszenia o spadku nie powinny być publikowane tylko na papierze – uważa Rada Legislacyjna.

Ogłoszenia sądowe o poszukiwaniu spadkobierców powinny być publikowane także w internecie, a nie tylko w prasie papierowej i na tablicach ogłoszeń. Taka jest opinia Rady Legislacyjnej. Tak samo uważa wielu prawników oraz parlamentarzystów. Jednomyślnie twierdzą, że czas najwyższy na zmiany.

Nie te czasy

– O tych ogłoszeniach mówi art. 674 kodeksu postępowania cywilnego – tłumaczy prof. Maciej Kaliński z Rady Legislacyjnej. – Kiedy uregulowanie to powstawało, nikomu się jeszcze nie śniło o internecie. Tymczasem dziś to powszechne narzędzie komunikacji – mówi.

Jasne więc, że wspomniany przepis ani słowem o nim nie wspomina. Reguluje tylko, że ogłoszenie o spadku powinno być umieszczone w piśmie poczytnym na całym obszarze państwa i podane publicznie do wiadomości w miejscu ostatniego zamieszkania spadkodawcy.

Według RL warto rozważyć zmianę tego przepisu, tak by otworzył on drogę do publikacji ogłoszeń w internecie. Jest ku temu świetna okazja. Rząd bowiem pracuje nad nowelizacją k.p.c. i prawa o notariacie. Zmiany zaś dotyczą praw spadkowych.

– Powinien powstać portal prowadzony przez Ministerstwo Sprawiedliwości, na którym byłyby publikowane tego typu ogłoszenia z całej Polski – uważa prof. Kaliński. – Może to też być zakładka na stronie MS – wskazuje. Jego zdaniem na taki portal powinny trafiać nie tylko ogłoszenia sądowe, ale także inne, np. dotyczące zasiedzenia nieruchomości.

Co ministerstwo na pomysł RL? – Opinia jest obecnie przedmiotem wnikliwej analizy – informuje Patrycja Loose, rzecznik resortu.

A może tak notariusze

Opinia RL została pozytywnie przyjęta przez prawników.

– To dobry pomysł. Nie powinno się jednak zapominać o prasie papierowej. Nie do wszystkich bowiem można dotrzeć przez internet. Ogłoszenia powinny być publikowane również w papierowych gazetach – uważa sędzia Waldemar Żurek.

Adwokat Rafał Dębowski ma inny pomysł. – Obecnie w Sejmie trwają prace nad innymi jeszcze zmianami w k.p.c. dotyczącymi m.in. rejestru poświadczeń spadkowych prowadzonego przez Krajową Radę Notarialną – mówi. – Projekt przewiduje, że sądy będą przekazywały do rejestru postanowienia o nabyciu spadku. Dziś są w nim tylko poświadczenia notarialne. A skoro rejestr się rozbudowuje, można pójść za ciosem i rozszerzyć go jeszcze o ogłoszenia – podpowiada. Uważa, że będzie to tańsze niż budowa portalu od podstaw.

KRN patrzy przychylnie na taki pomysł. – To warte rozważenia – ocenia Krzysztof Janik, prezes KRN.

Zapał studzi poseł Borys Budka, przewodniczący podkomisji pracującej nad tym projektem. – Taka zmiana wykracza poza zakres projektu, który wpłynął do Sejmu. Nie możemy więc tego pomysłu zrealizować.

Opinia dla „Rz"

prof. Jacek Gołaczyński, ekspert w dziedzinie informatyzacji wymiaru sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości

Mamy takie czasy, że same dzienniki to za mało, by docierać do obywateli. Wiele rejestrów jest już prowadzonych w internecie, a Dzienniki Ustaw istnieją wyłącznie w formie elektronicznej. Czas najwyższy więc, by internet zaczął odgrywać większą rolę w wypadku ogłoszeń sądowych. Za dobry przykład może posłużyć Monitor Sądowy i Gospodarczy. Przez lata był tylko w formie papierowej, a przedsiębiorcy mieli obowiązek przechowywania tych egzemplarzy, w których publikowane były ogłoszenia i obwieszczenia dotyczące ich firm. Teraz istnieją tylko w formie elektronicznej. Dzięki temu przedsiębiorcy nie muszą ich trzymać, a dostęp do nich jest szerszy. Każdy może przeczytać informacje o spółce w internecie.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL