fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kurierzy biją się o paczki zamówione online

W ciągu najbliższych pięciu lat liczba punktów do odbioru i nadawania paczek w Polsce będzie rosła o 1000 lokalizacji rocznie.
Fotorzepa/Krzysztof Skłodkowski
Dynamicznie rosnący e-handel sprawił, że firmy kurierskie masowo inwestują w sieć punktów do nadawania i odbioru przesyłek.

W ciągu najbliższych pięciu lat liczba punktów, w których Polacy będą mogli odbierać zamówione przez internet towary, może wzrosnąć o ponad 5 tys. To oznacza, że średnio co roku kurierzy będą uruchamiać tysiąc przeznaczonych specjalnie dla tej usługi lokali i automatów. Do walki o e-klienta stają m.in. InPost, Poczta Polska, DHL i DPD.

Paczka z internetu

Firmy kurierskie biją się o klientów kupujących online, bo ten segment handlu – wart już grubo ponad 30 mld zł – jest siłą napędową branży paczkowej (tzw. branża KEP). E-commerce stanowi już o około 50 proc. przesyłek w Polsce i dynamicznie rośnie. Nic dziwnego, że InPost, spółka należąca do Rafała Brzoski, jednego z najbogatszych Polaków, zamierza zintensyfikować rozwój sieci paczkomatów w naszym kraju.

– Paczkomaty cieszą się w Polsce dużą popularnością. Korzysta z nich już 3 mln klientów z 12 mln kupujących online i zamawiających w ten sposób dostawy. Spodziewamy się, że do końca ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA