Ile za mieszkanie z licytacji

Opłacalne może być wylicytowanie małego mieszkania na wynajem.
123RF
Licytacje to dobry biznes dla inwestora, któremu nie zależy na czasie. Sporo można zyskać na kupnie lokalu w małym mieście.

W ocenie adwokat Marty Kaweckiej, prawnik Grupy Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości (WGN), kupno mieszkania na licytacji prowadzonej w toku postępowania egzekucyjnego może się okazać bardzo opłacalne. – W pierwszej licytacji nieruchomość można kupić już za trzy czwarte sumy oszacowania, czyli trzy czwarte wartości ustalonej przez rzeczoznawcę – tłumaczy Marta Kawecka. – W drugiej licytacji możliwe jest kupno lokalu za dwie trzecie jego wartości. Kupując mieszkanie warte np. 200 tys. zł, można więc zaoszczędzić ok. 66 tys. zł, a przy lokalu wartym 300 tys. zł – oszczędności wyniosą aż 100 tys. zł – wylicza.

Nie tylko dla zawodowców

Prawniczka WGN zastrzega jednak, że nie uda się kupić nieruchomości za minimalne ceny, jeśli w licytacji weźmie udział kilka osób, które będą podbijać stawkę. – Często się jednak zdarza, że do licytacji przystępuje tylko jeden uczestnik, który może dokonać zakupu za minimalną cenę – zapewnia Marta Kawecka. – Poza ...

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL