fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Dostawy broni z Zachodu dla Ukrainy

Wyrzutnia Grad na wyposażeniu prorosyjskich separatystów na Ukrainie
AFP
Szef Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy Ołeksandr Turczynow potwierdził, że transportery opancerzone Saxon, które Ukraina otrzymała od Wielkiej Brytanii niebawem wejdą na wyposażenie ukraińskiej armii.

Transportery dotarły do nas bez uzbrojenia, dlatego będzie na nich umieszczany moduł bojowy – powiedział Turczynow.

Jak na razie na Ukrainę dotarło 20 wozów. Ukraińska armia docelowo zamówiła ich 75. Po opłaceniu kosztów dostawy i wszystkich pozwoleń cena każdego wozu bojowego zamknie się w 51 tys. dolarów.

Saxon to prawdziwy weteran zaprojektowany na początku lat '70. Do służby wszedł w latach '80. Obecnie brytyjska armia i policja korzysta z dużo nowocześniejszego sprzętu. Z użytkowania Saxona wycofała się nawet policja w Hong Kongu. Saxony jednak wciąż znajdują się na wyposażeniu kilku państw, m.in Mozambiku.

Warto przypomnieć, że początkowo mówiono o zakupie tylko 40 brytyjskich wozów i to przez ukraińskie oddziały ochotnicze walczące na wschodzie, czemu sprzeciwiały się władze w Kijowie. To pokazuje, jak bardzo obecnie są zdesperowani Ukraińcy.

Co ciekawe, braku wsparcia dla Kijowa w zakresie broni i sprzętu wojskowego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Ukraina nie jest objęta żadnym embargiem, nie jest także państwem wspierającym terroryzm. Nie ma zatem żadnych przeszkód prawnych.

Jak słusznie zauważa Paweł Kowal, żeby przerwać ten konflikt, należy uszczelnić granicę między Rosją a Ukrainą, dozbroić Ukrainę i pozwolić Ukraińcom, żeby sami zaprowadzili porządek na swoim terytorium.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA