fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Rozwiązanie umowy o pracę: kierownik łatwiej straci posadę

123RF
Od osoby zajmującej wyższe stanowisko pracodawca może wymagać więcej i oceniać bardziej surowo w porównaniu do szeregowych podwładnych – pisze sędzia.

Wypowiadając umowę zatrudnionemu na czas nieokreślony, pracodawca musi wskazać przyczynę uzasadniającą rozstanie. To ważny element wymówienia, gdyż w razie odwołania się pracownika do sądu przesądzi o tym, czy jego zwolnienie było prawidłowe.

Nie ufam

Brak zaufania do pracownika może uzasadniać wypowiedzenie, zwłaszcza gdy zajmuje on odpowiedzialny lub kierowniczy stołek. W stosunku do takich podwładnych szef ma prawo stosować ostrzejsze wymagania i oczekiwać ich większej lojalności. Wskazał na to wyraźnie Sąd Najwyższy w wyroku z 4 marca 2009 r. (II PK 202/08). Utrata zaufania do pracownika może uzasadniać wypowiedzenie nawet wtedy, gdy jego zachowanie nie nosi cech zawinienia. W konkretnych okolicznościach przyczyna ta jest usprawiedliwiona w tym znaczeniu, że od pracodawcy nie można wymagać, aby nadal darzył pracownika niezbędnym zaufaniem. Szczególnie odnosi się to do utraty zaufania do osoby na kierowniczej posadzie, wobec której z racji pełnionych i godziwie opłacanych funkcji stosuje się ostrzejsze kryteria oceny stawianych jej wymagań i oczekiwań co do starannego wypełniania kierowniczych i pracowniczych powinności dbania o dobro pracodawcy.

Przykład

Firma korzystała z oprogramowania finansowo-księgowego nabytego od spółki X. Pan Andrzej jako kierownik działu informatyki miał czuwać nad prawidłowością stosowanego software'u. Bez upoważnienia zarządu rozpoczął negocjacje z przedsiębiorstwem Y, aby nabyć licencję na oprogramowanie, nie reagując na to, że dotychczasowa ze spółki X już wygasła i firma bezprawnie korzystała z programu komputerowego. Gdy zarząd dowiedział się o tym, wymówił panu Andrzejowi angaż z powodu utraty do niego zaufania. Dopuścił bowiem do wygaśnięcia licencji na użytkowane oprogramowanie oraz samowolnie podjął negocjacje w celu nabycia nowego. Nie zgadzając się z tym, pan Andrzej odwołał się do sądu pracy. Podnosił, że przyczyna wypowiedzenia jest niekonkretna i nie uzasadnia rozstania. Sąd oddalił jednak jego powództwo, bo uznał, że wymówienie było uzasadnione.

Brak wyników

W praktyce wątpliwości budzi to, czy pracodawca może złożyć wypowiedzenie pracownikowi kierowniczego szczebla, gdy dział, którym dowodzi, nie ma wyników. Orzecznictwo wskazuje, że dopuszczalne jest wtedy wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy. Tak uznał SN w wyroku z 10 marca 2008 r. (III PK 80/07). Tezę tę można zastosować także do definitywnego rozstania. Szef ma bowiem prawo oczekiwać i wymagać od zatrudnionego na kierowniczym stanowisku więcej niż od szeregowego pracownika.

Zerowe umiejętności organizacyjne

Takie stwierdzenie może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia dla kierownika. Będzie tak nawet, gdy np. wysoko ocenia się jego kwalifikacje zawodowe. Od zatrudnionych na posadach kierowniczych pracodawca może bowiem wymagać prawidłowego organizowania pracy, koordynacji podejmowanych przez niech działań zarówno z bezpośrednim przełożonym, jak i podległymi pracownikami. Zwracał na to uwagę SN w wyroku z 10 listopada 1999 r. (I PKN 355/99).

Odwołanie ze stołka

Rozstając się z osobą zajmującą kierownicze stanowisko, firmy niejednokrotnie podają w wypowiedzeniu tylko tyle, że następuje to z powodu odwołania tej osoby z funkcji, np. członka zarządu lub dyrektora generalnego. Jeśli pracownik odwoła się od takiego wypowiedzenia do sądu, ten zbada, czy była to uzasadniona przyczyna wymówienia. Do obowiązków osoby zajmującej wyższe stanowisko należy kierowanie firmą. Podstawą do wykonywania tej pracy, np. przez członków zarządu spółki, jest prawo spółek. Bez upoważnienia wynikającego z tych regulacji osoba zatrudniona jako członek zarządu nie mogłaby wykonywać swojej funkcji, a tym samym realizować swoich obowiązków pracowniczych >patrz ramka.

Sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Poza zarządem

Pozbawienie członkostwa we władzach spółki jest równoznaczne z odebraniem prawa do zarządzania nią, co było celem nawiązania stosunku pracy. Pozbawienie członkostwa w zarządzie stanowi więc wystarczającą przyczynę wypowiedzenia angażu. Podobnie uznał SN w wyroku z 26 stycznia 2000 r. (I PKN 479/99). Odwołanie ze stanowiska członka zarządu spółki, które nie zostało skutecznie podważone w trybie prawa handlowego, z reguły uzasadnia wypowiedzenie angażu (art. 45 § 1 k.p.) pracownikowi zatrudnionemu jako członek tych władz. Podobnie przy odwołaniu innej osoby zajmującej kierownicze stanowisko, np. dyrektora samo pozbawienie jej dotychczasowej funkcji w zasadzie wystarczy jako przyczyna wypowiedzenia.

Celem zatrudnienia tych osób jest bowiem wykonywanie przez nie funkcji kierowniczych. Skoro więc wskutek odwołania z zajmowanego stołka nie mogą one realizować tych funkcji, wolno też rozwiązać z nimi umowy o pracę.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA