Reklama

Mumia w posągu

W chińskim posągu buddy sprzed 900 lat naukowcy z Muzeum Drents w holenderskim Assen odkryli... mumię mnicha.

Publikacja: 25.02.2015 11:59

Mumia w posągu

Foto: AFP

„Na zewnątrz zabytek wygląda jak wielki posąg Buddy" napisali pracownicy muzeum w komunikacie. "Prześwietlenie posągu ujawniło, że wewnątrz jest umieszczona mumia buddyjskiego mnicha, który żył około 1100 roku.

Naukowcy przypuszczają, że pod złotym pokryciem posągu są prawdopodobnie ukryte szczątki chińskiego mistrza Liu Quan. Naukowcy badali posąg w Centrum Medycznym Meander w Amersfoort. Prowadzili endoskopowe i dodatkowe skanowanie za pomocą tomografu komputerowego. Okazało się, że narządy wewnętrzne Liu Quan zostały usunięte i zastąpione kartkami pokrytymi chińskim pismem.

Pracownicy muzeum spekulują, że Liu Quan mógł poddać się automumifikacji — dawnej buddyjskiej praktyce, polegającej na zagłodzeniu się w taki sposób, aby po śmierci zwłoki uległy naturalnej mumifikacji.

Praktykowana głównie w Japonii automumifikacja była wieloletnim procesem. W pierwszym etapie wymagała od mnicha przestrzegania ścisłej diety i forsownych ćwiczeń fizycznych przez tysiąc dni. Składnikami diety były jedynie orzechy i nasiona. Przez kolejne 1000 dni mnich żywił się korą i korzonkami. Pod koniec tego okresu, mnich zaczął pić napar z soku sumaka lakowego. (z kory tego drzewa otrzymuje się lakę).

Wywar z sumaka powodował obfite wymioty i szybką utratę płynów ustrojowych. Ciało stawało się toksyczne i po śmierci miało być odporne na działanie bakterii i owadów.

Reklama
Reklama

Jeszcze za życia mnich był umieszczany w pozycji lotosu w kamiennym grobie, niewiele większym od jego ciała. Grób był wyposażony w rurkę dostarczającą powietrze i dzwonek, którym codziennie mnich zawiadamiał, że jeszcze żyje. Kiedy dzwonek umilkł wyjmowano rurkę i pieczętowano grób. Po upływie kolejnych tysiąca dni otwierano grób i sprawdzano, czy mumifikacja się udała. Jeśli tak to mnicha uznawano za Buddę i wystawiano na widok w najbliższej świątyni.

Teraz mumia trafiła do Narodowego Muzeum Historii Naturalnej w Budapeszcie, gdzie pozostanie do maja, a naukowcy holenderscy zastanawiają się, dlaczego i kiedy usunięte zostały organy wewnętrzne mnicha i zastąpione skryptami.

Archeologia
Leżały w muzeum przez wiele lat. Naukowcy rozwiązali zagadkę starożytnych grotów strzał
Archeologia
Zaskakujące skamieniałości z Maroka. „Nowe okno na ewolucję człowieka”
Archeologia
Polskie wykopaliska w Gruzji: tajemnicze pochówki sprzed trzech tysięcy lat
Archeologia
To nowy gatunek przodka człowieka? „Kluczowe dla zrozumienia naszej ewolucyjnej przeszłości"
Archeologia
Największa znana konstrukcja cywilizacji Majów. Naukowcy dokonali przełomowego odkrycia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama