Niespełna 30 cm rzeźbę z brązowego kwarcytu kupił anonimowy nabywca, płacąc za nią 4,7 mln funtów. Wcześniej była ona elementem prywatnej kolekcji sztuki egipskiej Resandro.
Główka słynnego faraona ma niewielkie uszkodzenia na nosie i policzku, ale zdaniem ekspertów jest jednym z nielicznych przykładów naturalistycznego przedstawienia wizerunku władcy.Podczas trwania aukcji w Christie's przed jej siedzibą w milczeniu protestowało około 20 osób, trzymających plakaty z napisem "Historia Egiptu nie jest na sprzedaż".
Rozczarowanie wystawieniem rzeźby na aukcji wyraził Mostafa Waziri, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności w Egipcie,
Waziri podkreślił, że Kair wielokrotnie upominał się zaprzestanie handlu dziełami, których zwrotu się domaga. Zauważył też, że nie ma żadnych dowodów, by sprzedana właśnie rzeźba została legalnie wywieziona z Egiptu.
„Zdajemy sobie sprawę, że przeszłość ważnych obiektów historycznych może być dyskusyjna, ale nasza rola polega na tym, aby zapewniać przejrzysty, legalny rynek i przestrzegać najwyższych standardów przepływu obiektów" - brzmi odpowiedź Christie's. Dom aukcyjny dodaje, że dla sztuki starożytnej istnieje coś takiego jak "honorowy rynek", a możliwość oglądania i badania tych prac lezy w interesie publicznym.
Według danych domu aukcyjnego rzeźba znalazła się w kolekcji Resandro po odkupieniu jej w 1985 roku od monachijskiego handlarza sztuki Heinza Herzera. Wcześniej nabył ją austriacki marszand Joseph Messsina, a jeszcze wcześniej, w latach 60., była elementem kolekcji Wilhelma Von Thurn und Taxis.
Egipt od wielu lat domaga się zwrotu zagrabionych dzieł sztuki. Wywożono je masowo w okresie największych odkryć archeologicznych pod koniec XIX i na początku XX wieku. Jako pierwszy staranne i rzetelne badania prowadził w latach 80. XIX wieku brytyjski naukowiec William Flinders Petrie, który opracował metodę klasyfikacji chronologicznej egipskich odkryć. To Petrie dokonał m.in. inspekcji Wielkiej Piramidy w Gizie.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Swoją kolekcję, zebraną w ciągu lat pracy w Egipcie, Petrie sprzedał University Collage w Londynie. Stała się bazą utworzonego z niej Muzeum Petrie'ego.