Reklama

Szkieletor zostanie biurowcem

Słynna krakowska konstrukcja przestanie w końcu straszyć, bo zmieni się w nowoczesne centrum biurowo-hotelowe.

Aktualizacja: 10.04.2016 22:27 Publikacja: 10.04.2016 19:46

Inwestycja związana z Unity Tower ma się zakończyć w 2018 r.

Inwestycja związana z Unity Tower ma się zakończyć w 2018 r.

Foto: materiały prasowe

Budynek będzie miał 102 m wysokości (27 kondygnacji) i nową nazwę Unity Tower. A przy nim wyrosną cztery inne, niższe: University Office, Unity Residence, Western Office Building i Eastern Office Building. Cały kompleks będzie funkcjonował pod nazwą Unity Centre. Prace przy rondzie Mogilskiego już ruszyły i mają potrwać do 2018 roku.

Metalowo-betonowa konstrukcja zwana powszechnie „szkieletorem" straszy w Krakowie od dziesięcioleci. Historia budowy biurowca Naczelnej Organizacji Technicznej w Krakowie jest długa. Budowa rozpoczęła się w 1975 roku, ale po czterech latach ją przerwano z powodu braku funduszy.

Od tego czasu konstrukcja licząca 92 metry wysokości (to najwyższy obiekt w mieście) stała nieukończona i straszyła mieszkańców oraz turystów, tylko czasem była wykorzystywana jako stelaż na reklamy.

W 1990 roku nieruchomość została przekazana Przedsiębiorstwu Państwowo-Społecznemu „Centrum Kongresowe Nauki i Techniki" w Krakowie, które miało tam postawić centrum kongresowe. Nic z tego nie wyszło, a firma została zlikwidowana.

Nowym właścicielem konstrukcji został Robert Hamerlik, ale sprzedał go spółce Business Center Tower. W 2000 roku znów zmienił się właściciel „szkieletora". Została nim Centrala Zbytu Węgla Węglozbyt, która planowała powstanie tam hotel Hilton. Ostatecznie Węglozbyt postanowił sprzedać budynek i po kilku nieudanych przetargach w 2005 roku za 30 mln zł trafił on w ręce spółki Treimorfa Project (właścicielem większościowym jest Verity Development, a mniejszość udziałów ma GD&K Group).

Reklama
Reklama

W 2013 roku rada miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym stoi budynek, co miało pozwolić na dokończenie biurowca, ale jak przyznaje Jakub Wazowicz z GD&K Group, choć rozpoczęcie budowy planowano na 2014 rok, to prace nie ruszyły z powodu protestów mieszkańców okolicy.

Ostatecznie stronom udało się dogadać, ale w ubiegłym roku miasto naliczyło właścicielowi konstrukcji dodatkową opłatę roczną w wysokości niemal 3 mln, a w sierpniu krakowscy urzędnicy podpisali umowę notarialną o wyznaczeniu dodatkowych terminów zagospodarowania nieruchomości. – Ustalono w niej, że budowa ma ruszyć do 1 kwietnia 2016 roku i potrwać do końca grudnia 2019 roku – mówi Monika Chylaszek, rzecznik krakowskiego ratusza.

W październiku 2015 roku urzędnicy wydali pozwolenie na budowę drugiego etapu inwestycji dla zespołu budynków o funkcji usługowej. Właściciele konstrukcji dotrzymali terminu. Pod koniec marca robotnicy weszli do „szkieletora".

Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 100 mln euro.

Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama