fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Życie Krakowa

Szkieletor zostanie biurowcem

Inwestycja związana z Unity Tower ma się zakończyć w 2018 r.
materiały prasowe
Słynna krakowska konstrukcja przestanie w końcu straszyć, bo zmieni się w nowoczesne centrum biurowo-hotelowe.

Budynek będzie miał 102 m wysokości (27 kondygnacji) i nową nazwę Unity Tower. A przy nim wyrosną cztery inne, niższe: University Office, Unity Residence, Western Office Building i Eastern Office Building. Cały kompleks będzie funkcjonował pod nazwą Unity Centre. Prace przy rondzie Mogilskiego już ruszyły i mają potrwać do 2018 roku.

Metalowo-betonowa konstrukcja zwana powszechnie „szkieletorem" straszy w Krakowie od dziesięcioleci. Historia budowy biurowca Naczelnej Organizacji Technicznej w Krakowie jest długa. Budowa rozpoczęła się w 1975 roku, ale po czterech latach ją przerwano z powodu braku funduszy.

Od tego czasu konstrukcja licząca 92 metry wysokości (to najwyższy obiekt w mieście) stała nieukończona i straszyła mieszkańców oraz turystów, tylko czasem była wykorzystywana jako stelaż na reklamy.

W 1990 roku nieruchomość została przekazana Przedsiębiorstwu Państwowo-Społecznemu „Centrum Kongresowe Nauki i Techniki" w Krakowie, które miało tam postawić centrum kongresowe. Nic z tego nie wyszło, a firma została zlikwidowana.

Nowym właścicielem konstrukcji został Robert Hamerlik, ale sprzedał go spółce Business Center Tower. W 2000 roku znów zmienił się właściciel „szkieletora". Została nim Centrala Zbytu Węgla Węglozbyt, która planowała powstanie tam hotel Hilton. Ostatecznie Węglozbyt postanowił sprzedać budynek i po kilku nieudanych przetargach w 2005 roku za 30 mln zł trafił on w ręce spółki Treimorfa Project (właścicielem większościowym jest Verity Development, a mniejszość udziałów ma GD&K Group).

W 2013 roku rada miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym stoi budynek, co miało pozwolić na dokończenie biurowca, ale jak przyznaje Jakub Wazowicz z GD&K Group, choć rozpoczęcie budowy planowano na 2014 rok, to prace nie ruszyły z powodu protestów mieszkańców okolicy.

Ostatecznie stronom udało się dogadać, ale w ubiegłym roku miasto naliczyło właścicielowi konstrukcji dodatkową opłatę roczną w wysokości niemal 3 mln, a w sierpniu krakowscy urzędnicy podpisali umowę notarialną o wyznaczeniu dodatkowych terminów zagospodarowania nieruchomości. – Ustalono w niej, że budowa ma ruszyć do 1 kwietnia 2016 roku i potrwać do końca grudnia 2019 roku – mówi Monika Chylaszek, rzecznik krakowskiego ratusza.

W październiku 2015 roku urzędnicy wydali pozwolenie na budowę drugiego etapu inwestycji dla zespołu budynków o funkcji usługowej. Właściciele konstrukcji dotrzymali terminu. Pod koniec marca robotnicy weszli do „szkieletora".

Koszt inwestycji szacowany jest na ok. 100 mln euro.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA