fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Centra urazowe dla dzieci

123RF
Posłowie chcą, by powstały centra urazowe przyjmujące tylko najmłodszych pacjentów.

Do laski marszałkowskiej wpłynął właśnie projekt noweli ustawy o państwowym ratownictwie medycznym oraz o działalności leczniczej.

Posłowie PO jeszcze przed końcem kadencji Sejmu chcą uchwalić przepisy o centrach urazowych dla dzieci, czyli oddziałach szpitalnych, do których mieliby trafiać mali pacjenci w najcięższym stanie, np. z wypadku. Teraz są centra urazowe, ale dla dorosłych.

Propozycja posłów zakłada, że każde dziecięce centrum urazowe miałoby obsługiwać 1 milion mieszkańców. Powinno być wydzieloną częścią szpitalnego oddziału ratunkowego. Co więcej, powinno współpracować z państwowym uniwersytetem medycznym.

Projekt nowelizacji określa także wyposażenie centrum urazowego. Ma ono dysponować oddziałem anestezjologii i intensywnej terapii, blokiem operacyjnym, oddziałem chirurgii dziecięcej oraz zapewniać małym pacjentom dostęp do pracowni diagnostyki obrazowej, laboratoryjnej.

Odpowiednie kwalifikacje powinna mieć też kadra medyczna. Projekt przewiduje, że dyżury w centrum powinni pełnić lekarze z co najmniej drugim stopniem specjalizacji w dziedzinie kardiochirurgii i w chirurgii szczękowo-twarzowej. Placówka ma mieć także lądowisko dla helikopterów pogotowia.

Eksperci chwalą ideę, ale ich zdaniem nowela wygląda na pisaną na kolanie.

– Niewątpliwie dzieciom potrzebna jest specjalistyczna i oddzielna opieka oraz dostęp do wysokiej jakości sprzętu medycznego i przeszkolonej kadry – mówi Przemysław Guła, lekarz pogotowia i autor książki „Postępowanie w obrażeniach ciała". Jego zdaniem jednak utworzenie centrum ograniczy się do powieszenia szyldu na oddziałach ratunkowych szpitali dziecięcych, np. w Krakowie-Prokocimiu czy przy ul. Niekłańskiej w Warszawie.

– System ratownictwa wymaga gruntownych zmian, których nie załatwi się małą nowelizacją – dodaje dr Guła.

Jednocześnie posłowie będą nowelizować ustawę o działalności leczniczej. Zamierzają bowiem przesunąć szpitalom termin wykupu polis od zdarzeń medycznych z 1 stycznia 2016 r. na 1 stycznia 2017 r. O problemie pisaliśmy w „Rzeczpospolitej" z 11 sierpnia. Byłoby to już trzecie przesunięcie terminu, korzystne dla szpitali, ale mniej dla pacjentów.

Co więcej, zostanie też przesunięty termin na remonty. Zgodnie z obowiązującymi przepisami na koniec grudnia 2016 r. szpitale powinny dostosować się do unijnych wymagań sanitarnych. Posłowie chcą tę datę przesunąć na 31 grudnia 2017 r.

etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem w Sejmie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA