fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Odżyła nadzieja na lek przeciw chorobie Alzheimera

123RF
Po serii niepowodzeń w poszukiwaniu leku przeciwko chorobie Alzheimera, jest sukces. Badany od wielu miesięcy lek BAN2401 przeszedł pozytywnie pierwsze próby, zmniejszając u pacjentów łagodne objawy demencji.

Wyniki wczesnej eksperymentalnej próby zastosowania leku wykazały, że poprawia on zdolności poznawcze i zmniejsza objawy kliniczne choroby Alzheimera u uczestników badania. Eksperci mają nadzieję, że te pozytywne wyniki zostaną potwierdzone w przyszłych badaniach klinicznych, przeprowadzonych na szeroką skalę.

Ostatnie badania wykazały, że przeciwciało BAN2401 zapobiega odkładaniu się w mózgu beta amyloidu, który niszczy komórki nerwowe, prowadząc do rozwoju choroby Alzheimera. Co więcej, zaobserwowano, że lek prowadzi do redukcji istniejących już zmian średnio aż o 70 proc.

BAN2401 daje więc nadzieję nie tylko na leczenie chorych, ale też na zapobieganie alzheimerowi. Jedyną dostępną do tej pory formą walki z alzheimerem jest jednoczesne stosowanie kilku leków, które mogą spowolnić zaniki pamięci na kilka miesięcy.

Warto wiedzieć, że BAN2401 jest jednym z wielu potencjalnych leków, które opierają się  na „hipotezie amyloidowej”, czyli przekonaniu, że pozbycie się beta amyloidu z mózgu powinno zahamować proces utraty pamięci i inny zmian poznawczych, obserwowanych w chorobie Alzheimera.

Informacje na temat pozytywnych wyników zastosowania  immunoterapii przeciwciałem BAN2401 ogłosiły amerykańska firma biotechnologiczna BIOGEN oraz japoński gigant farmaceutyczny Eisai wczoraj podczas Międzynarodowej Konferencji Stowarzyszenia Alzheimera w 2018 roku w Chicago.

BAN2401 podaje się dożylnie. Badano jego skuteczność w pięciu różnych dawkach. W testach uczestniczyło 856 pacjentów z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi, we wczesnym stadium choroby Alzheimera.

W pierwszej fazie badania, które trwało rok, testowano mniejsze dawki. Niestety próby te nie wykazały skuteczności leku.

Dopiero ostatnie, trwające 18 miesięcy badanie wykazało, że najwyższa dawka, wynosząca 10 miligramów na kilogram masy ciała pacjenta, podawana co dwa tygodnie, daje statystycznie znaczącą poprawę zdrowia. – Uczestnicy badania to ludzie z bardzo łagodnymi objawami Choroby Alzheimera . I taki jest nasz cel: powstrzymać chorobę Alzheimera, gdy jest na początkowym etapie rozwoju  – powiedział dr Lynn Kramer, główny klinicysta i oficer medyczny Eisai.

Choroba Alzheimera, która prowadzi do otępienia i zaniku pamięci, dotyka około 44 milionów ludzi na całym świecie, w tym 5,5 miliona Amerykanów, w Polsce może to już być nawet pół miliona osób. Do 2050 roku liczba chorych ma trzykrotnie wzrosnąć.

Skuteczne diagnozowanie, leczenie i zapobieganie chorobie Alzheimera stało się celem zarówno naukowców, jak i filantropów, a światowi liderzy ustalili, że do 2025 roku uda się go osiągnąć.

Choć zaprezentowane na konferencji wyniki przybliżają naukowców do tego celu i wzbudziły entuzjazm, to jednak niektórzy eksperci namawiają do „ostrożnego optymizmu”, biorąc pod uwagę, że wcześniejsze obiecujące testy nad lekiem przeciwko alzheimerowi ostatecznie zakończyły się fiaskiem. Podkreślają też, że dopiero bardziej rozbudowane badania pozwolą stwierdzić, czy nowy lek jest naprawdę skuteczny.

Przypomnijmy, że kilka lat temu wielkie nadzieje budził lek Solanezumab opracowany przez firmę Eli Lilly, który również miał likwidować złogi amyloidu beta w mózgach pacjentów cierpiących na chorobę Alzheimera.  W badania nad nim firma zainwestowała 25 lat pracy i około 3 miliardów dolarów. Niestety wyniki badań klinicznych III fazy (ostatniej niezbędnej do rejestracji leku i jego komercjalizacji) okazały się całkowicie rozczarowujące, a wieść o tym zawiodła nadzieje milionów pacjentów. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA