fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

NIK o systemie informacji oświatowej

Nowy System Informacji Oświatowej miał zbierać dane o szkołach, nauczycielach i uczniach
Fotorzepa, Dorota Awiorko
System informacji oświatowej SIO nie wspiera efektywnie realizacji zadań w oświacie - stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli. Dane z bazy SIO są niekompletne i niewiarygodne, bo budowa tego systemu nie została całkowicie zakończona

W systemie informacji oświatowej od 2005 r. gromadzone są dane dotyczące wszystkich szkół i placówek w kraju oraz uczniów i nauczycieli. Od 2007 r. dane te są wykorzystywane do podziału części oświatowej subwencji ogólnej dla jednostek samorządu terytorialnego.

Kontrole NIK wykazywały już wcześniej, że dane gromadzone w bazie danych starego SIO nie zapewniają wiarygodności i kompletności informacji. Sytuację miał uzdrowić nowy system, który zaczął funkcjonować w 2012 r. i w którym inaczej zbierane są dane o uczniach i nauczycielach. Odstąpiono w nim od zasady gromadzenia danych zbiorczych na temat szkół i placówek oświatowych na rzecz danych jednostkowych.

System niedopracowany

Minister edukacji narodowej nie zapewnił użytkownikom nowego SIO - szkołom i placówkom oświatowym oraz innym jednostkom wykonującym zadania z zakresu oświaty - pełnej możliwości przekazania wymaganych danych dziedzinowych w obowiązującym terminie (do 9 kwietnia 2013 r.) i późniejszej ich aktualizacji. W udostępnionym wówczas oprogramowaniu do prowadzenia lokalnych baz danych nie było możliwości przekazania 48 rodzajów danych dziedzinowych m.in.: danych o kwalifikacjach nauczyciela, o objęciu ucznia pomocą psychologiczno-pedagogiczną, czy danych o korzystaniu przez ucznia z pomocy materialnej. W oprogramowaniu udostępnianym w tym celu w okresie październik-grudzień 2015 r. nadal brakowało możliwości przekazania sześciu rodzajów danych dziedzinowych np. o wpisaniu nauczyciela na listę egzaminatorów. W konsekwencji (a także wskutek niepełnego wywiązywania się z obowiązków sprawozdawczych przez podmioty zobowiązane do prowadzenia lokalnych baz danych) baza danych nowego SIO za lata szkolne 2012/2013-2015/2016 (do 11 grudnia 2015 r.) nie była kompletna oraz wiarygodna. Zgromadzone w niej dane obejmowały m.in. tylko od 28 do 78 proc. ogółu dzieci faktycznie objętych wychowaniem przedszkolnym w tych latach oraz od 33 do 85 proc. ogółu zatrudnionych nauczycieli.

Niekompletność danych w bazie danych nowego SIO sprawiała, że wykorzystanie Sytemu do wspierania zadań oświatowych, zarówno na poziomie krajowym, regionalnym jak i lokalnym, było możliwe tylko w ograniczonym zakresie. W tej sytuacji nadal wykorzystywany jest głównie stary system informacji oświatowej, którego funkcjonowanie zostało przedłużone do 1 marca 2017 r. Z bazy nowego Systemu wykorzystywano głównie Rejestr Szkół i Placówek Oświatowych (obejmujący dane identyfikacyjne szkół i placówek oświatowych, takie jak: dane teleadresowe, specyfika organizacyjna, informacje o organie prowadzącym) udostępniany publicznie na portalu internetowym nowego SIO i będący źródłem danych o strukturze jednostek oświatowych w układzie terytorialnym kraju (gmin, powiatów, województw).

NIK zauważa, że niekompletna baza danych nowego SIO sprawiła, że pogorszyła się dostępność do danych oświatowych dot. warunków materialnych funkcjonowania szkół i placówek oświatowych. Dane te nie mogą być pozyskiwane za pomocą starego SIO, bowiem od 2013 r. zaprzestano ich gromadzenia w starej bazie.

Niepełne dane

Minister edukacji zapewnił powszechny dostęp do wybranych danych oświatowych gromadzonych w bazie danych SIO, zgodnie z zakresem wskazanym w ustawie. Najwyższa Izba Kontroli zwraca jednak uwagę, że zasób powszechnie udostępnianych informacji oświatowych na podstawie SIO jest ograniczony głównie do danych ilościowych o strukturze szkół i placówek oświatowych oraz uczniów i nauczycieli. Nie obejmuje on natomiast danych o warunkach materialnych, dydaktycznych i kadrowych funkcjonowania szkół i placówek oświatowych oraz efektów ich działalności dydaktycznej. W ocenie NIK takie dane byłyby przydatne bezpośrednio uczniom i ich rodzicom, np. w celu wyboru szkoły do dalszego etapu kształcenia.

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, minister edukacji nie zapewnił skutecznego nadzoru nad terminową realizacją przez Centrum Informatyczne Edukacji (jednostka podległa MEN) zadań związanych z usprawnieniem systemu informacji oświatowej. Na dwa projekty systemowe realizowane z udziałem środków europejskich wydano łącznie niemal 21 mln zł. Wydatki na modernizację SIO należy uznać za uzasadnione. Były one zgodne z planami finansowymi realizowanych przez CIE projektów oraz celowe dla dalszej rozbudowy SIO po zakończeniu ich realizacji.

Źle dzielona subwencja

W bazie danych starego SIO nie zapewniono pełnej poprawności danych służących podziałowi subwencji oświatowej dla jednostek samorządu terytorialnego na 2015 r. Minister edukacji narodowej wystąpił w 2015 r. do ministra finansów o zmniejszenie części oświatowej subwencji ogólnej z tytułu jej nieuzasadnionego zawyżenia wskutek błędów w bazie danych starego SIO w przypadku 97 samorządów (3,5 proc.). Ponadto w grupie skontrolowanych jednostek NIK stwierdziła dwa przypadki błędów w szkolnych bazach danych starego SIO skutkujących odpowiednio zaniżeniem (o 19,6 tys. zł) i zawyżeniem (o 913,9 tys. zł) kwoty subwencji oświatowej na 2015 r. dla dwóch jednostek samorządu terytorialnego.

Jedną z kluczowych kwestii podczas modernizacji systemu informacji oświatowej było zapewnienie bezpieczeństwa danych osobowych uczniów i nauczycieli zgromadzonych w bazie Systemu. Wyniki kontroli wskazują, że w systemie informatycznym nowego SIO nie zapewniono pełnej funkcjonalności mechanizmów przewidzianych do kontroli tego bezpieczeństwa. Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli osłabia to ochronę danych osobowych gromadzonych w bazie danych nowego Systemu.

Nieprawidłowe funkcjonowanie systemu informacji oświatowej miało negatywny wpływ na realizację przez Główny Urząd Statystyczny programu badań statystycznych na 2014 r. W opracowanym przez GUS raporcie „Oświata i wychowanie w roku szkolnym 2014/2015" nie zamieszczono danych na temat bazy materialnej szkół (pomieszczeń szkolnych i stopnia cyfryzacji) ze względu na - jak wyjaśniono - „nieporównywalność i niedoskonałą jakość danych zebranych w systemie informacji oświatowej". Natomiast dane o stanie wyposażenia szkół zamieszczone przez GUS w raporcie „Oświata i wychowanie w roku szkolnym 2013/2014" - pochodziły z oszacowania ich wielkości przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Wnioski

W celu usprawnienia funkcjonowania nowego systemu informacji oświatowej NIK wnioskuje do Ministra Edukacji Narodowej o:

- niezwłoczne zapewnienie oprogramowania do prowadzenia lokalnych baz danych umożliwiającego przekazywanie do bazy danych nowego SIO pełnego zakresu wymaganych danych sprawozdawczych;

- doprowadzenie do przekazania do bazy danych nowego SIO, przez wszystkie zobowiązane podmioty, pełnego zakresu wymaganych danych sprawozdawczych podlegających gromadzeniu w odniesieniu do roku szkolnego 2015/2016;

- niezwłoczne zapewnienie w systemie informatycznym nowego SIO działania wszystkich mechanizmów służących nadzorowi Ministra Edukacji Narodowej nad bezpieczeństwem przekazywania i pozyskiwania danych w nowym SIO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA