fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zadania

Miasta chcą segregacji odpadów na trzy frakcje według swoich zasad

Fotorzepa / Robert Gardziński
Wyeliminowane pięciu pojemników na śmieci wcale nie musi być dobrym rozwiązaniem – uważają włodarze miast.

Minister klimatu i środowiska chce zmienić zasady dotyczące wywozu śmieci komunalnych. Proponuje pod pewnymi warunkami powrót do segregacji na trzy worki.

Takie m.in. rozwiązania przewiduje projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, który obecnie jest opiniowany przez stronę samorządową Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Unii Metropolii Polskich (UMP) propozycja nie do końca się podoba. Według niej w praktyce może powodować problemy.

Czytaj także:

Nowe przepisy przewidują, że minister klimatu będzie mógł wydać na wniosek prezydenta miasta decyzję zezwalającą gminie na odstępstwo od selektywnego zbierania odpadów komunalnych. W opinii UMP projekt wskazuje, że system selektywnego zbierania odpadów komunalnych na trzy pojemniki może zostać wprowadzony dla całego obszaru danej gminy albo dla jego części. Takie rozróżnienie ma sens w gminach miejsko-wiejskich. Nie musi się jednak sprawdzać w miastach.

UMP zauważa również, że w nowych rozwiązaniach nie rozstrzyga się jednoznacznie, czy minister klimatu będzie związany treścią złożonego przez miasto wniosku o odstępstwo od pięciopojemnikowego systemu, czy też będzie mógł odmiennie uregulować te kwestie w decyzji.

Dla UMP jest to ważne, bo o ile gmina może być zainteresowana wprowadzeniem swojej wersji ograniczonego systemu selektywnego zbierania odpadów, o tyle wersja „narzucona" przez resort klimatu korzystna dla samorządu i mieszkańców już być nie musi.

UMP przyznaje, że władze lokalne będą się mogły od takiej niekorzystnej decyzji odwołać albo korzystając z procedury wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, albo wnosząc skargę do WSA w Warszawie. To jednak niepotrzebnie wydłuży postępowanie (być może na lata), a problemu gospodarowania odpadami komunalnymi w żaden sposób nie rozwiąże.

Miasta UMP postulują również, żeby przywrócić rozwiązanie, zgodnie z którym to gmina samodzielnie decyduje o objęciu tzw. nieruchomości niezamieszkanych gminnym systemem odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych. Jej zdaniem uregulowanie, by właściciele nieruchomości niezamieszkanych dobrowolnie przystępowali do systemów gminnych, skutkujące niestabilnością systemów gminnych, utratą kontroli gmin nad strumieniem odpadów oraz zbędnym multiplikowaniem usług transportu odpadów (zwłaszcza w dużych konglomeracjach miejskich), jest ze szkodą dla środowiska naturalnego.

UMP nie podoba się także, że od decyzji rady gminy będzie zależeć, czy właściciel lokalu w budynku wielolokalowym będzie samodzielnie składał deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami, czy – tak jak to jest obecnie – deklaracja ta będzie składana zbiorczo przez wspólnotę mieszkaniową lub spółdzielnię mieszkaniową.

Warunkiem podjęcia uchwały w tej sprawie ma być „zapewnienie przez gminę technicznych możliwości identyfikacji odpadów komunalnych wytwarzanych w poszczególnych lokalach".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA