fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ograniczenia techniczno-budowlane mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom

AdobeStock
Nawet osiedlowy plac zabaw może spowodować spór o to, czy do jego powierzchni wlicza się również ogrodzenie, i czy obok jest parking, czy tylko utwardzony teren.

Korzenie sporu tkwią w zgłoszeniu w 2013 r. przez gminę robót budowlanych. Miały one obejmować wyposażenie placu zabaw w dodatkowe urządzenia, montaż piaskownicy i wykonanie ogrodzenia. Sam plac zabaw istniał w tym miejscu już znacznie wcześniej, w zespole budynków wielorodzinnych, wybudowanych w 1961 r.

Piaskownica nie przetrwała

Sytuacja była niezmienna aż do lipca 2019 r., gdy wspólnota mieszkaniowa zwróciła się do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego (PINB) o  zmierzenie odległości placu zabaw od miejsc postojowych dla samochodów osobowych wzdłuż ogrodzenia placu. Intencja wniosku była oczywista: w miejsce placu zabaw mogłyby powstać nowe miejsca parkingowe. Jego ofiarą padła jednak tylko piaskownica, zdemontowana przez gminę, gdy okazało się, że jej odległość od budynków mieszkalnych wynosiła jedynie 4,90 m, czyli była za mała.

W lipcu 2019 r. PINB umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie stanu technicznego placu zabaw. ...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA