Reklama
Rozwiń
Reklama

Na wybory weź własny długopis

Jeden wyborca na cztery metry kwadratowe i 10-minutowe wietrzenie lokalu – wiadomo już, w jakich warunkach będziemy głosować 28 czerwca.

Aktualizacja: 17.06.2020 21:19 Publikacja: 17.06.2020 19:08

Na wybory weź własny długopis

Foto: Fotorzepa/ Artur Bartkiewicz

Czerwcowe wybory na prezydenta będą inne niż wszystkie. Zostaną przeprowadzone w reżimie sanitarnym. Szczegółowe zasady dla lokali wyborczych w całej Polsce przygotował minister zdrowia. Jak będzie to wyglądało?

Członkowie obwodowej komisji wyborczej zostaną wyposażeni w maseczki medyczne oraz przyłbice i rękawiczki. Będą musieli siedzieć w odległości 1,5 metra od siebie – w praktyce będą więc siedzieć głównie przy osobnych stolikach, a nie – jak dotychczas – przy wspólnym stole. Po raz pierwszy stoły nie mogą być pokryte suknem (zazwyczaj są one w kolorze zielonym) „ani żadnym innym wchłanialnym materiałem".

Lokale wyborcze będą wietrzone co najmniej raz na godzinę przez minimum 10 minut. Jak wynika z rozporządzenia ministra zdrowia, ma się to odbywać bez przerwy w głosowaniu i pracy obwodowej komisji wyborczej.

W lokalu będzie mógł przebywać jeden głosujący na 4 mkw, „z wyłączeniem członków obwodowej komisji wyborczej, mężów zaufania, obserwatorów społecznych i międzynarodowych". Wyborca przed wejściem będzie musiał zdezynfekować ręce. Co najmniej sześć razy w czasie głosowania zdezynfekować trzeba wszystkie powierzchnie: klamki, urny wyborcze, blaty stołów, włączniki światła.

Wytyczne nie budzą kontrowersji. W podobnym reżimie odbywają się od kilku miesięcy wybory uzupełniające m.in. w Milanówku, Nędzy czy Nowogrodzie. Dotychczas nie zdarzyło się, by pojawiło się ognisko zakażenia w lokalu wyborczym.

Reklama
Reklama

Samorządy otrzymują na przygotowanie lokali wyborczych środki od rządu. – W tym roku koszty, z powodu zapewnienia wymogów sanitarnych, będą znacznie wyższe. Ruda Śląska dostała na organizację wyborów 150 tys. zł. – To koszt wynagrodzeń członków komisji. Zapytaliśmy KWB w Katowicach, kto pokryje resztę kosztów, ale odpowiedzi nie otrzymaliśmy – mówi wiceprezydent miasta Krzysztof Mejer.

Robert Pitala, sekretarz gminy Myślenice, również szacuje, że koszty będą wyższe. – Otrzymaliśmy informację, że maseczki, rękawiczki i przyłbice otrzymamy z puli Ministerstwa Zdrowia. Ale większe koszty pojawiają się przy osobach. Musimy wyznaczyć osobę do odkażania lokalu, urn. Albo będzie to gospodarz obiektu, albo członek komisji – przyznaje Pitala.

Samorządowcy z powodu wprowadzenia obostrzenia dystansu między wyborcami do 4 mkw. spodziewają się kolejek. – Na pewno będą w niektórych godzinach spore, ale myślę, że każdy z nas rozumie taką sytuację. U nas spore grupy głosujących pojawiają się każdego roku po mszach. Teraz kolejka będzie musiała stać na zewnątrz w dystansie – wskazuje sekretarz.

W rozporządzeniu brakuje informacji na temat używania długopisów służących do wypełnienia kuponów wyborczych. – To prawda. Jeszcze nie wiemy, jak to zostanie rozwiązane – czy będą dostarczone długopisy jednorazowe czy też odkażanie po każdym użyciu. Ja chciałbym zaapelować do każdego wyborcy, by wziął ze sobą swój długopis czy pióro – podkreśla Tomasz Grzelewski, rzecznik Krajowego Biura Wyborczego.

W obwodach głosowania za granicą nie wprowadzono obowiązku stosowania środków ochrony osobistej.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama