fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Kampania Andrzeja Dudy, NCBiR i miliony złotych

Andrzej Duda
Fotorzepa, Roman Bosiacki
Firma, która prowadziła internetową kampanię wyborczą Andrzejowi Dudzie w tym samym czasie dostała milion złotych od spółki, która za państwowe środki z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju miała inwestować w start-upy.

Za sukcesem wyborczym prezydenta Andrzeja Dudy, który pokonał Rafała Trzaskowskiego różnicą 422 385 głosów stoi nie tylko jego sztab wyborczy i mobilizacja elektoratu. Także nieznana szerzej w świecie polityki spółka z Nowego Sącza - HyperCrew. Ma dwóch wspólników: Pawła Bobyka i Andrzeja Rabsztyna, którzy piszą o sobie: „Jesteśmy strategiczno-kreatywną agencją specjalizującą się w nowych mediach. Od ponad 10 lat realizujemy projekty interaktywne dla znanych polskich i światowych marek”.

Nieoczekiwanie po jej usługi w maju 2020 r. sięga sztab Andrzeja Dudy. Zdaniem analityków to właśnie ta kampania w sieci umożliwiła zwycięstwo prezydentowi. Łukasz Mężyk z portalu 300polityka oceniał, że „Sztab Andrzeja Dudy przeprowadził w tej kampanii operację internetowego mikrotargetowania na niespotykaną dotąd w Polsce skalę. Połączenie analizy big data i mediów społecznościowych jak Facebook i platform video jak Youtube, pozwoliło na prowadzenie na tyle spersonalizowanej kampanii, jakby to była kampania lokalna”.

O co chodzi? - Wyprodukowano kilkadziesiąt materiałów reklamowych dla każdego z powiatów, odnoszących się do konkretnych spraw z regionu, a nie kilka ogólnopolskich spotów - tłumaczy nam jeden z analityków, którzy analizowali kampanię Dudy w necie.

Sztab Andrzeja Dudy zalał odbiorców internetu rekordową ilością informacji – 1709 reklam w sieci Google Ads i kolejne 820 w ramach platformy Facebook Ads.

Usługi HyperCrew kosztowały sztab Dudy 1,48 mln zł (dane PKW) z rekordowego budżetu na całą kampanię wynoszącego ponad 28,6 mln zł. Ten budżet był trzy razy większy od środków wydanych na wyścig wyborczy Rafała Trzaskowskiego (9,5 mln zł). W jaki sposób w kampanii Dudy pojawiło się HyperCrew? Pełnomocnik komitetu wyborczego obecnego prezydenta, poseł PiS Krzysztof Sobolewski, w rozmowie z „Rzeczpospolitą” nie kojarzy nawet nazwy spółki. Po wielu wysiłkach ustalamy, że firmę polecił Karol Kotowicz, były współpracownik agencji pr R4S Adama Hofmana, przed „dobrą zmianą” - rzecznika PiS. Kotowicz, który podobnie jak Hofman pochodzi z Wrocławia dziś pracuje w Centrum Informacyjnym Rządu.

Pieniądze ze sztabu Andrzeja Dudy były całkiem pokaźnym zastrzykiem dla HyperCrew. W 2018 r. spółka miała przychody netto ze sprzedaży w wysokości 4,4 mln zł i zysk netto - zaledwie 37 tys. zł. Ale to niejedyne duże pieniądze, które trafiły w gorącym kampanijnym okresie do HyperCrew. Pod koniec maja 2020, zaledwie tydzień przed złożeniem wniosku o rejestrację komitetu wyborczego Dudy, spółka otrzymuje milion złotych od spółki inwestującej w start-upy: Czysta3.vc. „Dzięki inwestycji Czysta3.vc hyperowa ekipa wraz z naukowcami z SWPS rozpoczyna pracę nad wyjątkowym narzędziem, które zrewolucjonizuje targetowanie kampanii reklamowych. Połączenie dziedzin psychologii, socjologii, reklamy oraz sztucznej inteligencji pozwoli na jeszcze skuteczniejsze docieranie do odbiorców. Jesteśmy dumni, że możemy tworzyć tak innowacyjny projekt. Mamy nadzieję, że efekty naszej pracy zobaczycie już niebawem” - chwali się na FB HyperCrew.

Czysta3.vc powstała w październiku 2017 r. z kapitałem 5 tys. zł (podwyższonym do 10 tys. zł) i nosiła nazwę 303 Innovation Fund. Założył ją Radosław Tadajewski, biznesmen z Wrocławia wraz z żoną Agatą, która ma większość udziałów. Partnerem w firmie jest były PiS-owski minister skarbu - Dawid Jackiewicz. Jedna ze spółek Tadajewskiego kilka lat temu pracowała przy kampanii dla PiS i wykorzystała te same narzędzia - precyzyjnego targetowania (co sam Tadajewski przyznał w wywiadzie dla portalu naTemat). Czysta3 prowadzi działalność związaną z zarządzaniem funduszami. Robi to - jak wynika ze sprawozdań poprzez inną swoją spółkę - ASI Czysta3.vc.

Poprzednik Czysta3.vc, czyli 303 Innovation Fund został założony pod projekt grantowy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju - Alfa Bridge. „Fundusz powstał z inicjatywy grupy ludzi rozpoznawalnych w globalnej branży Internetu Rzeczy jako jedni z jej liderów i wizjonerów. Fundusz stanowi naturalną kontynuację dotychczasowej działalności nie tylko w zakresie technologii, ale przede wszystkim inwestycji w młode firmy technologiczne” – napisała spółka we wniosku o grant. Spółka twierdzi też, w tym samym wniosku, że udało się jej pozyskać wyjątkowych inwestorów, m.in. MCI Management, które zadeklarowało 5 milionów złotych wkładu, czy Annę Jakubowski – byłą prezes Coca Cola”.

Ze sprawozdań Czysta3.vc wynika, że w 2019 r. spółka zainwestowała poprzez ASI Czysta3 w pięć spółek. Pieniądze pochodziły wyłącznie z pieniędzy grantowych z NCBiR. W 2020 r. takich inwestycji było już dziewięć. Wśród nich spółka HyperBiz z Wrocławia. HyperBiz to spółka Pawła Bobyka i Andrzeja Rabsztyna z HyperCrew. Umowa inwestycyjna zostaje podpisana 30 kwietnia 2020 r.

Jednak historia pozyskiwania grantów z NCBiR nie była łatwa dla Czysta3.vc i jej poprzednika 303 Innovation Fund. Początkowo 303 Innovation Fund wnioskuje aż o 40 mln zł z puli funduszy Alfa Bridge. Wniosek przepadł. Dlaczego? „Powodem odrzucenia wniosku było nie spełnienie kryteriów formalnych” - twierdzi NCBiR. Co konkretnie - nie wiadomo.

Szybko jednak sytuacja ulega radykalnej zmianie, której kulisy ujawniła w czwartek „GW”, Fundacja Reporterów i OKO.Press. Zdaniem dziennikarzy spółkę Tadajewskich wsparł list intencyjny wystawiony przez Akademię Sztuki Wojennej o uzyskanie którego zabiegał Bartłomiej Misiewicz, znajomy Tadajewskiego, były rzecznik MON w czasach Antoniego Macierewicza. Firma dostaje dotację.

Jak wspomnieliśmy, Czysta3.vc inwestowała wcześniej wyłącznie z pieniędzy z grantu NCBiR. Czy stąd pochodził również milion złotych przekazany spółce HyperCrew pracującej na rzecz kampanii Andrzeja Dudy? NCBiR zaprzecza. Twierdzi, że zawsze musi wyrazić zgodę na inwestycję w daną spółkę. Czy tak było w przypadku HyperCrew? „Nie ma takiej spółki w portfelu funduszu Czysta3. Istnieje prawdopodobieństwo, iż spółka, która interesuje Panią Redaktor nosi inną nazwę” - odpisuje Jakub Lackorzyński, rzecznik NCBR.
Z jakich pieniędzy spółka Czysta3.vc wyłożyła więc 1 mln zł dla HyperCrew? Do chwili publikacji Radosław Tadajewski nie odpowiedział nam na to pytanie, choć obiecał, że zrobi to do piątku. Milczy także HyperCrew, którą zapytaliśmy, czy kiedy otrzymała pieniądze, miała już podpisaną umowę ze sztabem Andrzeja Dudy.
- Zdecydowanie sposób finansowania tej kampanii w kontekście tych ustaleń należy skontrolować. W ogóle kampania wyborcza w internecie jest całkowicie nieprzejrzysta, a Państwowa Komisja Wyborcza ma z tym ogromny problem - wskazuje dr Krzysztof Izdebski, prawnik Fundacji ePaństwo.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA