fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Hołownia: Budowanie zasięgu, na tym się znam

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Wydaje mi się, że w nowej sytuacji, która pojawiła się po pojawieniu się Rafała Trzaskowskiego zrobiło się znowu więcej miejsca dla mnie - powiedział w Polsat News kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

Hołownia był pytany o kampanię nowego kandydata Platformy Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego, który otrzymał rekomendację partii po rezygnacji poprzedniej kandydatki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Oświadczył, że nie śledzi kampanii kandydata PO. - Zajmuję się do tego stopnia swoją kampanią, że nie mam czasu śledzić kampanii Rafała Trzaskowskiego, serio - stwierdził.

"Zrobiło się znowu więcej miejsca dla mnie"

- Jesteśmy w takim momencie, w którym z powodu odmrożenia kraju możemy wreszcie zacząć po nim jeździć, spotykać się. Odmroziliśmy nasze biura, możemy spotykać się z działaczami. To jest coś, czego mi niezwykle brakowało przez te ostatnie miesiące. I na tym się dzisiaj skupiam - powiedział.

Kandydat odniósł się też do zmiany sytuacji przed wyborami prezydenckimi po wycofaniu się Kidawy-Błońskiej. - Wydaje mi się, że w nowej sytuacji, która pojawiła się po pojawieniu się Rafała Trzaskowskiego i spolaryzowaniu się już ostrym kolejnej edycji walki PiS-u z Platformą, czy Platformy z PiS-em, którą obserwujemy w Polsce od 15 lat, tutaj zrobiło się znowu więcej miejsca dla mnie, paradoksalnie i więcej miejsca na organiczne budowanie jeszcze większego zasięgu - ocenił. - Na tym się znam, to lubię i na tym będę się skupiał - dodał.

"Z Trzaskowskim mijamy się o błąd statystyczny"

Pytany o sondaże, które wskazują, że Trzaskowski zająłby w pierwszej turze drugie miejsce, Hołownia powiedział: - Zalecam cierpliwość.

- Kandydatem do drugiej tury byłem dwa tygodnie przed wyborami, które miały odbyć się 10 maja i zobaczymy, co będzie dwa tygodnie przed wyborami, które mają odbyć się 28 czerwca - dodał.

- Na obecnym etapie sondaże nie są aż tak konkluzywne. My się z Rafałem Trzaskowskim mijamy o błąd statystyczny. Albo ja go wyprzedzam, albo on mnie wyprzedza - zaznaczył.

Hołownia ocenił, że to on spośród rywali Andrzeja Dudy ma największe szanse na zwycięstwo w drugiej turze wyborów. - Rafał Trzaskowski pewnie zrobi dobry wynik w pierwszej, ale w drugiej przegra - stwierdził.

Szymon Hołownia poinformował także, że w czasie kampanii przed wyborami planowanymi na 10 maja jego sztab zebrał prawie 5 mln zł. - Mam nadzieję, że w tej drugiej kampanii uda nam się zebrać jeszcze trochę więcej - dodał.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA