fbTrack

Wojna w Syrii

Syria: Armia i jej sojusznicy przejęli dzielnicę na południu Aleppo

AFP
Syryjska armia i sprzymierzone z nią siły przejęły z rąk rebeliantów dzielnicę Szeik Said na południu Aleppo - poinformowały syryjskie źródła wojskowe. Rebelianci temu zaprzeczają, twierdząc, że całkowicie odparli wojsko i ich sojuszników.

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka rebelianci wciąż kontrolują jedną trzecią tej dzielnicy, aczkolwiek resztę przejęły siły rządowe i ich sojusznicy. 

Tymczasem przedstawiciel rebeliantów Zakaria Malahifdżi zaprzeczył, że armia przejęła Szeik Said. Według niego to rebelianci mają kontrolę na tym obszarem, ale walki wciąż trwają. Malahifdżi jest szefem biura politycznego ugrupowania rebelianckiego Fastakim walczącego w Aleppo. 

Agencja Reutera podaje, powołując się na służby ratownicze, że ponad 45 osób zginęło w środę we wschodnich, rebelianckich dzielnicach Aleppo w wyniku bombardowań. 

Według AP co najmniej 21 cywilów zginęło wskutek artyleryjskiego ostrzału jednej ze wschodnich dzielnic Aleppo, gdzie znajdowali się ludzie, którzy przemieścili się z innych dzielnic miasta. Chodzi o dzielnicę Dżub al-Kuba. Dzień wcześniej 25 cywilów zginęło tam w ataku z powietrza, o który rebelianci oskarżyli siły rządowe. Wiele osób w atakach na Dżub al-Kuba ginęło na ulicach, z całym swoim dobytkiem przy sobie - informuje AP. 

Tymczasem ministerstwo obrony Rosji, która wspiera syryjskie siły rządowe, wyraziło gotowość eskortowania organizacji pomocowych do dzielnic na wschodzie Aleppo, oczyszczonych niedawno z rebeliantów. Rosyjskie władze dodały jednak, że nie otrzymały w tej sprawie prośby ze strony ONZ ani nikogo innego. Szef głównego zarządu operacyjnego sztabu generalnego generał Siergiej Rudskoj powiedział dziennikarzom, że siły syryjskiego rządu całkowicie oczyściły z rebeliantów drogę Castello położoną na północ od Aleppo, co oznacza że biegnie tamtędy niezakłócona trasa dla dostaw z pomocą humanitarną. 

Rudskoj powiedział również, że rosyjskie siły powietrzne nie bombardowały celów w Aleppo od 44 dni. 

W ubiegłych dniach siły rządowe i wspierające je zbrojne milicje zdołały opanować w Aleppo ponad 30 proc. terenów znajdujących się dotąd pod kontrolą rebeliantów. W blokowanej od trzech miesięcy przez wojska reżimu Baszara el-Asada wschodniej części miasta dramatycznie brakuje żywności, paliwa i środków medycznych.

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL