fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Kto i gdzie może pozwać Facebooka? Odpowie Trybunał Sprawiedliwości UE

Fotorzepa, Radek Pasterski
Wkrótce Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma wydać istotny wyrok dla użytkowników portalu społecznościowego Facebook.

Sprawa dotyczy Maximiliana Schremsa, który specjalizuje się w prawie IT oraz prawie ochrony danych osobowych i pisze pracę doktorską poświęconą prawnym aspektom ochrony danych osobowych. Korzysta z Facebooka od 2008 r. Początkowo korzystał z Facebooka wyłącznie w celach prywatnych pod fałszywym nazwiskiem. Od 2010 r. używa on konta na Facebooku pod swoim nazwiskiem, zapisanym cyrylicą, które wykorzystuje tylko dla swojej prywatnej działalności – ładowania zdjęć, pisania postów, czatowania za pomocą komunikatora internetowego. Ma około 250 „znajomych na Facebooku". Od 2011 r. korzysta również ze strony na Facebooku. Strona ta zawiera informacje o jego wykładach, uczestnictwie w panelach dyskusyjnych i wystąpieniach w mediach, książkach, których jest autorem czy zbiórce datków, którą uruchomił.

Maximilian Schrems wszczął przed sądem w Austrii postępowanie przeciwko Facebook Ireland. Twierdzi, że spółka naruszyła prywatność i prawo do ochrony danych osobowych jego oraz siedmiu innych użytkowników Facebooka, którzy scedowali na niego swoje roszczenia z tytułu takich samych naruszeń. Mieszkają oni w Austrii, Niemczech i Indiach.

Facebook Ireland kwestionuje jurysdykcję międzynarodową sądów austriackich. Spółka twierdzi, że dla celów postępowania, które wszczął wobec niej Schrems nie można już pod żadnym pozorem uważać za konsumenta. Co więcej Facebook Ireland twierdzi, że prowadzenie działalności zawodowej związanej z roszczeniami podnoszonymi przez niego wobec Facebooka spowodowało, że utracił on status konsumenta. W związku z tym nie może on korzystać z udogodnień proceduralnych przyznawanych przez prawo Unii konsumentom i polegających na umożliwieniu konsumentom wytaczania powództw przeciwko zagranicznym kontrahentom przed lokalnym sądem, właściwym ze względu na ich miejsce zamieszkania.

Austriacki Sąd Najwyższy zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z wnioskiem o wyjaśnienie dwóch aspektów uprzywilejowania konsumenta w kontekście zasad jurysdykcji.

W przedłożonej we wtorek opinii rzecznik generalny Michal Bobek stwierdził, że Maximilian Schrems może powoływać się na swój status konsumenta dla celów pozwania Facebook Ireland przed sądy austriackie w kontekście wykorzystywania przez niego jego własnego konta na Facebooku do celów prywatnych. Nie może natomiast powoływać się na status konsumenta w odniesieniu do roszczeń scedowanych na niego przez innych konsumentów.

Opinia rzecznika generalnego w sprawie C-498/16 Maximilian Schrems / Facebook Ireland Limited

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA