fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Wygrana sprawa z kosztami

123RF
Wszczynający sprawy sądowe często zapominają, że nawet korzystne zakończenie sprawy może się wiązać z poniesieniem kosztów.

Potwierdza to najnowsza uchwała Sądu Najwyższego.

Koszty procesu występują niemal w każdej sprawie, nawet jeśli strona jest z nich zwolniona. Uchwała ma tym większe znaczenie, że dotyczy e-postępowania, a tych prowadzi się rocznie ponad 2 mln, więc każda sporna kwestia proceduralna dotyczy tysięcy spraw.

Nakaz i szybka egzekucja

Referendarz e-sądu w Lublinie wydał w elektronicznym postępowaniu upominawczym nakaz zapłaty 1,9 tys. zł, a po stwierdzeniu skuteczności doręczenia nakazu nadał mu klauzulę wykonalności. Pozwana wniosła jednak sprzeciw od nakazu i o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu. Zaprzeczyła istnieniu długu i zarzuciła nieważność umowy, którą powódka wskazała jako podstawę roszczenia.

Na skutek tego sprzeciwu nakaz zapłaty stracił moc i sprawa została przekazana Sądowi Rejonowemu w Gorzowie Wielkopolskim, tak jak to przewiduje procedura. Wcześniej jednak komornik na podstawie e-nakazu wyegzekwował z rachunku bankowego pozwanej 3,7 tys. zł, czyli dług wraz z kosztami egzekucji. W tej sytuacji powódka jeszcze przed rozprawą cofnęła pozew i wniosła o zasądzenie jej od pozwanej kosztów procesu, w tym pełnomocnika, uważając się za zwycięzcę.

Sąd rejonowy umorzył postępowanie, ale zasądził od powódki na rzecz pozwanej 617 zł kosztów pełnomocnika, powołując się na art. 203 § 2 kodeksu postępowania cywilnego, który w razie cofnięcia pozwu przyznaje koszty pozwanemu, chyba że cofnięcie było skutkiem np. zapłaty przez pozwanego dochodzonej kwoty w trakcie procesu.

Kto tu wygrał

Rozpatrując zażalenie powódki (spółki windykacyjnej), Sąd Okręgowy w Szczecinie powziął wątpliwości, które sformułował w pytaniu prawnym do SN: czy cofnięcie pozwu na skutek wyegzekwowania wierzytelności uzasadnia przyjęcie, że pozwany jest stroną wygrywającą?

Pełnomocnik spółki mec. Agnieszka Bieńkowska przekonywała SN, że to pozwana nie zachowała należytej staranności jako przedsiębiorca, nie aktualizując danych adresowych, i że ściągnęła dług na podstawie legalnego orzeczenia. Nie było żadnego sensu ciągnąć procesu, a powódka powinna być uznana za wygrywającą. Zasadą procesu cywilnego, w szczególności rozliczania kosztów, jest to, że przegrywający zwraca wygrywającemu koszty procesu, a z całą pewnością w sensie ekonomicznym to powódka sprawę wygrała.

Nie przekonała jednak SN, który podjął uchwałę, że cofnięcie pozwu w takiej sytuacji skutkuje obowiązkiem zwrotu kosztów procesu pozwanemu.

– Ten spór sięga II RP, a obecny kodeks postępowania cywilnego też nie reguluje sytuacji, gdy powództwo staje się bezzasadne po złożeniu pozwu – wskazał w uzasadnieniu sędzia SN Paweł Grzegorczyk. – W kilku orzeczeniach SN wskazał, że jeśli dług zostaje spłacony, to nie można traktować cofnięcia pozwu jako rezygnacji, jako przegranej, ale tam pozwany nie zaprzeczał długowi. W tej sprawie pozwany sprzeciwiał się, a jeśli zapłata następuje czy to z obawy o większe konsekwencje, czy na skutek przymusu, w tym wypadku komornika, to cofnięcie pozwu nie może być traktowane jako wygrana.

– W sensie materialnym sprawa nie została zatem zakończona. Pozwany nie może być uznany za przegranego w procesie – dodał sędzia Grzegorczyk.

sygnatura akt: III CZP 118/16

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: m.domagalski@rp.pl

Opinia

Paweł Szumowski, adwokat

Do tej pory cofnięcie powództwa po zaspokojeniu roszczenia przez pozwanego, w tym poprzez jego egzekucję, wydawało się najlepszym rozwiązaniem dla klienta, także ze względu na koszty procesu. Uchwała Sądu Najwyższego wprowadza pułapkę dla powoda, którego roszczenie w toku sprawy zostanie wyegzekwowane, jeśli tylko pozwany je zakwestionuje. Cofnięcie powództwa powoduje bowiem uznanie powoda za przegrywającego sprawę i obciążenie go kosztami procesu. Kontynuowanie z kolei procesu również nie będzie mogło się zakończyć uwzględnieniem powództwa, więc w tym przypadku powód także przegra proces.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA