fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Abonament w strefie płatnego parkowania a obowiązek podania numeru rejestracyjnego samochodu

Fotorzepa, Radek Pasterski
Abonament za korzystanie ze strefy płatnego parkowania może być powiązany z obowiązkiem podania numeru rejestracyjnego konkretnego pojazdu.

W uchwale z 25 lipca 2018 r. Rada Miejska w Suwałkach ustaliła strefy płatnego parkowania, wysokość stawek za postój pojazdów samochodowych w tej strefie oraz sposób ich pobierania. W regulaminie strefy postanowiono, że karty abonamentu wydaje się po złożeniu u operatora SPP wniosku o wydanie karty abonamentu z oznaczeniem numeru rejestracyjnego konkretnego pojazdu.

Rozstrzygnięciem nadzorczym wojewoda podlaski stwierdził nieważność fragmentu: „z oznaczeniem numeru rejestracyjnego pojazdu samochodowego". W ocenie wojewody, art. 13b ust. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych wyklucza przypisanie opłaty abonamentowej do konkretnego pojazdu. Wydanie karty abonamentowej z oznaczeniem numeru rejestracyjnego pojazdu ogranicza jej posiadaczowi prawo do korzystania ze swojej własności, np. z kilku samochodów o różnych numerach rejestracyjnych.

Rada miejska zaskarżyła rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. W ocenie rady, zakwestionowany przepis nie wskazuje radzie gminy (miasta) kryterium, jakim powinna się kierować przy ustalaniu użytkowników drogi uprawnionych do korzystania z preferencyjnych zasad opłat za postój w strefie płatnego parkowania. Rada ma tu pełną swobodę.

Wojewoda dodał jednak w odpowiedzi na skargę nowy zarzut. Uznał, że zakwestionowane przepisy uchwały są sprzeczne z ustawą o ochronie danych osobowych. W świetle tej ustawy informacje o numerze rejestracyjnym pojazdu są danymi osobowymi, gdyż pozwalają na identyfikację właściciela pojazdu poprzez system Centralnej Ewidencji Pojazdów – zarzucał wojewoda. Ostrzegał, że uchwała rady, nakładająca obowiązek podania danych osobowych w postaci numeru rejestracyjnego, doprowadzi do przetwarzania danych osobowych – co jest możliwe jedynie w określonych ustawowo przypadkach.

WSA uwzględnił skargę miasta Suwałki i uchylił rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody. Nie zgodził się z wojewodą, że wprowadzenie abonamentu jako dokumentu, zawierającego numer rejestracyjny pojazdu, w znaczący sposób ogranicza możliwość korzystania z samochodu, gdyż upoważnia do parkowania w strefie jedynie konkretny pojazd. Rada gminy (miasta) może wprowadzić opłaty abonamentowe lub zryczałtowane oraz zerową stawkę dla niektórych użytkowników dróg uprawnionych do korzystania z preferencyjnych zasad opłat za postój w strefie płatnego parkowania. Swobodę w tym zakresie ogranicza jedynie generalny cel, jakiemu ma służyć wprowadzenie opłat za parkowanie – stwierdził WSA. Strefy płatnego parkowania wprowadza się w centrach miast w celu ograniczenia ich dostępności i zapobiegania „zakorkowaniu".

Regulacje, wprowadzone uchwałą RM w Suwałkach pozwalające na powiązanie abonamentu z numerem rejestracyjnym pojazdu, umożliwiają kontrolę przyznania abonamentu użytkownikom dróg wskazanym w uchwale — stwierdził sąd. Zdaniem WSA numer rejestracyjny nie jest też daną osobową. Z tych samych pojazdów korzystają bowiem różne osoby. Numer rejestracyjny identyfikuje więc pojazd, a nie osobę – stwierdził sąd. Niemniej nie ukrywał, że orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej kwestii niejednolite. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygnatura akt: II Bk/678/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA