fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Transport

Korki na drogach będą dłuższe

Adobe Stock
Rozkręcająca się budowa szybkich dróg utrudni dojazd na wakacje. Za to w lipcu i sierpniu do ruchu będzie włączonych kilka nowych odcinków ekspresówek i autostrady A2.

Problemem będzie dojazd ze Śląska na Wybrzeże ze względu na przebudowę dawnej gierkówki do parametrów autostrady. Od końca obwodnicy Częstochowy do Tuszyna kierowcy jadą teraz w obu kierunkach tylko jedną starą jezdnią. Ten ostatni brakujący odcinek autostrady A1, docelowo liczącej 570 km i łączącej południową granicę Polski w Gorzyczkach z Trójmiastem, ma być gotowy dopiero w 2022 r. Ale Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że jeszcze w końcu 2020 r. jedna z jezdni (każda będzie mieć po trzy pasy ruchu oraz pas awaryjny) ma być ukończona, co ułatwi życie kierowcom.

Czytaj także: Autostrada A2: Kiedy wreszcie zostanie otwarta?

Także pomiędzy Warszawą a Trójmiastem będą korki. Najkrótszą trasą jest droga ekspresowa S7, ale na ponad 70-kilometrowym odcinku od obwodnicy Płońska do granicy województwa warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego trwa budowa. Ma się zakończyć pod koniec 2021 r. i pochłonąć blisko 2 mld zł. Z kolei wybudowanie nowej trasy pomiędzy Płońskiem a Warszawą to jeszcze dalsza perspektywa, zwłaszcza północnego wylotu S7 z Warszawy, który musi mieć dopiero zapewnione finansowanie.

Trzeci pas za pięć lat

Szybciej jedzie się z Warszawy do Gdańska przez Łódź autostradami A2 i A1, ale i tu będą utrudnienia. A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią jest zatłoczona, a zaplanowana dobudowa trzeciego pasa będzie zrealizowana dopiero w połowie 2025 r. Tłoczno zrobi się także na bramkach płatnego odcinka A1 pomiędzy Toruniem a Gdańskiem: łatwiej będzie natomiast przejechać posiadaczom aplikacji AmberGo korzystającym z bramek videotollingu, uruchomionego jeszcze w ub. roku.

Czytaj także: Wschodnia obwodnica Warszawy z rocznym opóźnieniem

Na krajowej siódemce trwają także prace pomiędzy Tarczynem i Grójcem w woj. mazowieckim oraz w okolicach Szczepanowic w woj. małopolskim, gdzie budowana jest estakada. Odcinek od Szczepanowic do Widomej ma być gotowy w 2021 r., pozostałe małopolskie odcinki S7 od Krakowa na północ – w 2023 r.

Związane z budowami utrudnienia będą również na północnym odcinku S3 Miękowo–Brzozowo oraz na południowym – w rejonie Polkowic. Ponadto na trasie S6 na węźle Gdynia Wielki Kack, gdzie jest zwężenie i obowiązuje ograniczenie prędkości, a także na drodze krajowej 19 pomiędzy Lublinem i Sokołowem Małopolskim – tam trasa częściowo prowadzi wzdłuż budowy ekspresówki S19 lub ją przecina.

Nowe odcinki pod Warszawą

Część utrudnień ma wkrótce zniknąć. – W wakacje łatwiej pojedziemy po S17 pomiędzy węzłem Lubelska a końcem obwodnicy Kołbieli. Wkrótce wjedziemy na jedną jezdnię S17 w obrębie węzła Lubelska, a chwilę później kierowcy będą mogli korzystać z obu jezdni aż do końca obwodnicy Kołbieli, z jednym przewężeniem na wysokości Ostrowika – informuje Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA. W wakacje ma być również włączony do ruchu odcinek autostrady A2 pomiędzy węzłem Lubelska i obwodnicą Mińska Mazowieckiego, a także odcinek drogi ekspresowej S5 między Szubinem a Żninem pod Bydgoszczą.

Na lipiec i sierpień zaplanowano podpisanie umów: m.in. na realizację odcinka trasy S1 Dankowice–Bielsko-Biała, zaprojektowanie i budowę małej obwodnicy Ostrowca Świętokrzyskiego w ciągu drogi DK9 oraz umowy na obwodnicę Oświęcimia. Ma być ogłoszonych kolejnych 20 przetargów na przygotowanie dokumentacji inwestycji z rządowego programu budowy 100 obwodnic. Będą też przetargi na odcinki drogi ekspresowej S19 Białystok–Lubartów: odcinek Haćki–węzeł Bielsk Podlaski Zachód z odcinkiem DK66; odcinek Ploski–Haćki oraz odcinek od węzła Bielsk Podlaski Zachód do węzła Boćki.

Rząd dokłada 21 mld zł

Do końca 2020 r. ma być włączonych do ruchu blisko 100 km nowych tras budowanych w ramach „Programu budowy dróg krajowych 2014–2023". W czerwcu rząd zdecydował o jego rozszerzeniu i przeznaczeniu na nowe inwestycje dodatkowych 21 mld zł. Będą pochodzić m.in. z emisji obligacji i pożyczek. Mają dofinansować m.in. budowę drogi ekspresowej S6 pomiędzy Koszalinem a obwodnicą Trójmiasta (dodatkowe 6 mld zł) oraz trasy S10 łączącej Toruń z Bydgoszczą (2,8 mld zł). Ponadto budowę ekspresówki S8 od Wrocławia w stronę Kłodzka, odcinków S5, S19, S74, S3 czy S7. Jednak dodatkowe fundusze zasilą program drogowy dopiero po 2021 r.: w 2022 r. wydatki wzrosną o 6,5 mld zł, a w latach 2023–2025 o 15,2 mld zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA