fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Policja na lotnisku Schiphol. Pilot przez pomyłkę zgłosił porwanie

Wikimedia Commons/qwesy qwesy
Holenderska policja została wysłana do samolotu na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Funkcjonariusze otrzymali informację, że mogło dojść do porwania. Po około godzinie sytuacja została opanowana. Przewoźnik poinformował, że był to fałszywy alarm.

Około godziny 19:30 policja została wezwana w związku z sytuacją na pokładzie samolotu hiszpańskich linii lotniczych Air Europa. 

Jak podają holenderskie media, kapitan samolotu miał zgłosić alarm w sprawie porwania. Pilot poinformował o sytuacji, gdy pasażerowie wchodzili na pokład

Maszyna nadal znajduje się na płycie lotniska. Na pokładzie samolotu znajdowało 27 osób, a na lotnisko wysłano ciężko uzbrojonych funkcjonariuszy.

W związku ze zdarzeniem zawieszono posiedzenie holenderskiego parlamentu.

Świadkowie poinformowali, że część lotniska została ewakuowana.

Po około godzinie przedstawiciele lotniska poinformowali, że sytuacja została opanowana, a wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie, opuściły samolot. Część lotów będzie opóźniona, sytuacja na lotnisku wraca do normy.

Stacja RTL News poinformowała, że zgłoszenie to był fałszywy alarm. Potwierdzili to przedstawiciele przewoźnika Air Europa

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA