fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spór o aborcję

Zembala do opozycji: Rozważcie poparcie projektu prezydenta w sprawie aborcji

prof. Marian Zembala
Fotorzepa, Jerzy Dudek
- Opozycję proszę, aby w imię solidarności i odpowiedzialności rozważyła poparcie inicjatywy prezydenckiej w sprawie aborcji - powiedział w RMF FM prof. Marian Zembala, minister zdrowia w rządzie Ewy Kopacz.

W środę opublikowano w Dzienniku Ustaw orzeczenie TK w sprawie aborcji. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Decyzja wywołała protesty, organizowane m.in. przez Ogólnopolski Strajk Kobiet. W czwartek manifestacje odbywały się m.in. w Warszawie, Poznaniu, Lublinie i Łodzi. Uczestnicy mieli transparenty z hasłami atakującymi Prawo i Sprawiedliwość oraz z żądaniami wprowadzenia prawa do aborcji.

Dowiedz się więcej: Protesty w całej Polsce. Strajk Kobiet: Klementyna Suchanow zatrzymana

W stolicy protestujący pikietowali przed siedzibą TK. Kilka osób wdarło się na teren Trybunału Konstytucyjnego, po czym interweniowała policja. Strajk Kobiet informował, że jedna z liderek ruchu Klementyna Suchanow oraz inne osoby, które weszły na teren Trybunału Konstytucyjnego zostały zatrzymane. W nocy grupa osób protestujących przed TK zaczęła być siłą wyprowadzana przez policję.

Na antenie RMF FM prof. Marian Zembala, minister zdrowia w rządzie Ewy Kopacz, ocenił, że czas na protesty jest "wyjątkowo niedobry", ponieważ teraz "potrzebujemy solidarności i odpowiedzialności". Dodał, że boi się, że dojdzie do wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, a w konsekwencji do przedłużania wprowadzanych przez rząd obostrzeń.

"Topory wojenne odłożyć na półkę"

Marian Zembala zaznaczył, że rozumie protest i "bunt kobiet zmuszonych do wyjścia na ulice". Zdaniem byłego ministra, opublikowanie orzeczenia TK było "niefrasobliwe" i "nie pomaga premierowi i wszystkim, którzy walczą o opanowanie pandemii".

Profesor stwierdził, że w jego ocenie jest szansa, by wrócić do przedstawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę projektu w sprawie aborcji.

- Być może pozwoli ta inicjatywa prezydencka przy większości sejmowej przywrócić pewien spokój - ocenił Zembala.

- Mamy w zanadrzu kolejną inicjatywę tzw. dekryminalizacji aborcji - dodał. Zachęcał do tego, by opadły emocje.

- Wiem, że żeby wypracować kompromis, na który czekamy, mądry kompromis, muszą być wcześniejsze sygnały pewnej umiejętności koncyliacji - mówił. Wyraził opinię, że najwyższy czas, aby zakopać topory wojenne, "a przynajmniej odłożyć na półkę i pokazać pewne możliwości koncyliacyjne w różnych sprawach".

Prośba prof. Zembali do opozycji

- Opozycję proszę, nie namawiam, bo tam jest wielu utalentowanych ludzi i środowisk, aby w imię solidarności i odpowiedzialności rozważyła poparcie inicjatywy prezydenckiej, którą tak odłożono z pewnym nawet powiedziałbym lekceważeniem. Tymczasem nawet prof. Andrzej Zoll powiedział: to jest inicjatywa godna kontynuacji - oświadczył były minister zdrowia.

Zwrócił się do swych "kolegów z opozycji", żeby "tę sprawę poprzeć, żeby szukać przestrzeni rozwiązania".

- Co oznacza, że wszyscy, także kościoły chrześcijańskie, wyciszyły te swoje bardzo niekoncyliacyjne argumenty, wsłuchując się w stanowisko kobiet, które protestują - podkreślił.

Zaznaczając, że życie każdego człowieka jest wartością nadrzędną prof. Zembala zachęcał do mądrego kompromisu. - Trzeba tę sytuację koniecznie rozwiązać - powiedział, mówiąc w tym kontekście o tym, że jako lekarz wie, iż są wady, z którymi urodzone dzieci nie będą mogły przeżyć.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA