Reklama

Afera Pegasusa. Jak Izrael ograł Francję

Pegasus okazał się tak skuteczny, że Macron zmienił numer telefonu i sam aparat.
Po ataku Pegasusa Emmanuel Macron kazał zweryfikować zabezpieczenia systemów łączności

Po ataku Pegasusa Emmanuel Macron kazał zweryfikować zabezpieczenia systemów łączności

Foto: AFP

Zaskoczenie dla francuskich służb bezpieczeństwa było całkowite. 22 lipca, dzień po ujawnieniu przez organizację dziennikarzy Forbidden Stories oraz Amnesty International, że przeszło tysiąc kluczowych postaci francuskiego życia politycznego, medialnego i gospodarczego było śledzonych przez marokańskie służby bezpieczeństwa za pomocą izraelskiego programu szpiegowskiego, prezydent zwołał w Pałacu Elizejskim radę bezpieczeństwa narodowego. Kazał wzmocnić zabezpieczenia połączeń i rozpocząć śledztwo.

Francuskie media właśnie ujawniły, że 24 lipca Emmanuel Macron zadzwonił też do premiera Izraela Naftalego Bennetta, domagając się wyjaśnień. Efektem tej rozmowy jest przyjazd w środę ministra obrony Benny'ego Ganca, który ma zdać szczegółowe sprawozdanie swojej odpowiedniczce Florence Parly.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama