fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Płaska Ziemia, czyli co się dzieje z teorią spiskową w epoce internetu

Jak daleko można by podróżować w zewnętrznym kierunku – nie wiadomo. Drzeworyt nieznanego artysty, który po raz pierwszy opublikowany został w książce Camille Flammarion „L’atmosphere: météorologie populaire” w 1888 r.
Wikipedia
Choć niektórzy twierdzą, że Ziemia ma kształt zbliżony do rombu, najczęstszym modelem preferowanym przez płaskoziemców jest jednak dysk, pośrodku którego znajduje się biegun północny.

Wbrew powtarzanym czasem mitom, jakoby „w średniowieczu powszechnie wierzono, że Ziemia jest płaska", a żeglarze epoki wielkich odkryć geograficznych mieliby żyć w nieustannym lęku przed dopłynięciem do krawędzi ziemskiego dysku, nie ma żadnych dobrych powodów, by tak uważać.

Choć w początkowym etapie rozwoju wielu cywilizacji faktycznie można natrafić na kosmologię płaskoziemską, każdy naród żeglarski szybko docierał do wiedzy o wypukłości Ziemi: sam sposób znikania statków za horyzontem świadczy o tym niedwuznacznie. Dalszy rozwój technik nawigacji prowadzi natomiast do wiedzy, że nie jest to tylko lokalna wypukłość, lecz że kształt Ziemi jest zbliżony do kuli. Nawigatorzy dalekomorscy muszą doskonale znać położenia ciał niebieskich, aby bezpiecznie wrócić do domu, stąd imponujące katalogi gwiazd, które znamy choćby z cywilizacji greckiej, arabskiej i chińskiej. Zhang Heng w II wieku naszej ery skatalogował już dwa i pół tysiąca gwiazd, z wielką dokładnością odnot...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA