Reklama

Horror samotnych matek w Irlandii

Tysiące dzieci „z nieprawego łoża" umarło z powodu złego traktowania w domach opieki prowadzonych przez Kościół katolicki. Premier Micheál Martin przeprosił w środę Irlandczyków za to, że państwo dopuściło do takiej tragedii.
Micheál Martin, taoiseach (premier) Irlandii

Micheál Martin, taoiseach (premier) Irlandii

Foto: AFP

Sprawa wybuchła, gdy w 2014 r. historyczka Catherine Corless odkryła, że choć rejestry z ostatnich kilkudziesięciu lat domów dla samotnych matek w hrabstwie Galway odnotowały 796 zgonów dzieci, pamięć tylko jednego z nich została uhonorowana nagrobkiem na tutejszych cmentarzach. Okazało się, że ciała wielu pozostałych wrzucano do dawnego, przyklasztornego zbiornika na ścieki.

To dało impuls do znacznie szerszych badań, tym razem z inicjatywy państwa. Po sześciu latach ich owocem jest druzgocący raport o warunkach życia w minionym wieku w domach dla samotnych matek, prowadzonych najczęściej przez siostry zakonne. W tych, które były przedmiotem analizy, schronienie znalazło 56 tys. kobiet z 57 tys. dzieci. W tej grupie aż 9 tys. dzieci zmarło. Taka śmiertelność (15 proc.) była o wiele wyższa niż wśród dzieci wychowanych w małżeństwach.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama