fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Irak: Pracownicy SOS Chrześcijan Wschodu zaginęli w Bagdadzie

Miasteczko uczestników antyrządowych protestów, plac Tahrir w Bagdadzie (fotografia z 17 stycznia)
AFP
Zajmująca się pomocą dla chrześcijan francuska organizacja pozarządowa poinformowała, że w Bagdadzie zaginęli pracujący dla niej trzej obywatele Francji i jeden Irakijczyk.

Organizacja SOS Chretiens d’Orient (SOS Chrześcijanie Wschodu) podała, że do zaginięcia czwórki jej pracowników doszło w poniedziałek.

Pracownicy organizacji udali się do Bagdadu w ramach "procedur administracyjnych". Irackie władze zostały powiadomione o zaginięciu. Jak dotąd nikt nie wystąpił z żądaniem okupu.

Przedstawiciel francuskiego resortu spraw zagranicznych przekazał, że ministerstwo wie o sprawie i stara się uzyskać dodatkowe informacje.

Na stronie internetowej SOS Chrześcijan Wschodu czytamy, że istniejąca od 2013 r. organizacja dostarcza pomoc humanitarną dla chrześcijan m.in. w Iraku, Syrii, Libanie, Jordanii i Egipcie.

W ostatnim czasie w Iraku, w tym w Bagdadzie, doszło do wznowienia protestów społecznych, rozpoczętych 1 października. Ich uczestnicy to głównie młodzi ludzie, domagający się zmian systemu politycznego, który ich zdaniem nie funkcjonuje właściwie, co sprawia - jak mówią - że większość Irakijczyków żyje w biedzie. W trakcie protestów ponad 450 osób zostało zabitych przez siły bezpieczeństwa, często używające przeciwko demonstrantom ostrej amunicji.

Do wznowienia protestów doszło po tym, jak siły USA zabiły w Bagdadzie dowódcę irańskich brygad al-Kuds gen. Kasema Sulejmaniego, a w odwecie Iran przeprowadził atak rakietowy na bazy wojskowe w Iraku - co dla protestujących jest kolejnym dowodem na to, że Irak jest poddany silnym wpływom zewnętrznym, przede wszystkim ze strony Waszyngtonu i Teheranu.

Źródło: rp.pl / Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA