fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Węgry: Reklamy Coca-Coli demoralizują dzieci. Zdaniem władz

mat.pras.
Węgierski Urząd Ochrony Konsumenta zakazał dalszego używania plakatów reklamowych Coca-Coli, na których znajdowały się wspólnie pijące ten napój jednopłciowe pary.

Sprawa dotyczy reklam Coca-Coli związanych z festiwalem muzycznym na Węgrzech. Plakaty promowały akceptację społeczności LGBT i spowodowały apele o bojkot produktów firmy.

Plakaty dotyczące znanego Sziget Festival pod hasłem „Love Revolution” pokazywały trzy pary, przy czym jedna z nich - heteroseksualna - ukazana była w trakcie pocałunku. Na innym plakacie była dwójka kobiet pijących przez słomki z jednej butelki, na trzecim - męska para, w której jeden mężczyzna trzyma Colę w rękach, a drugi go obejmuje. Na plakatach o tym, że są to pary, a nie przyjaciele, sugerowało tylko angielskie hasło „Love is love”.

Kampania reklamowa wywołała niezadowolenie części zwolenników partii Fidesz Viktora Orbana, a także polityków ugrupowania, które jest przeciwne małżeństwom osób tej samej płci. Jeden z najważniejszych polityków partii Istvan Boldog wezwał do bojkotu produktów Coca-Coli z powodu „prowokującej” kampanii.

Fidesz oficjalnie nie popierał bojkotu Boldoga, zauważając, że Węgrzy mają swobodę wyboru, czy pić colę. Tamas Dombos z grupy broniącej praw gejów Hatter, skomentował, że „rząd jest homofobiczny, ale także świadomy rosnącej akceptacji społeczeństwa dla gejowskiego stylu życia”.

Teraz węgierskie media poinformowały, że 14 października na firmę nałożona została grzywna oraz zakazano dalszego korzystania z reklam. Według urzędu reklamy zagrażają rozwojowi fizycznemu, psychicznemu, emocjonalnemu lub moralnemu dzieci.

Cała sprawa zaczęła się od pisma od obywatela, znanego z zasypywania instytucji swoimi wnioskami i petycjami. Władze na pismo dotyczące reklam Coca-Coli nie tylko odpowiedziały, ale również podziękowały obywatelowi za zwrócenie uwagi na tę kwestię. 

„W chwili tworzenia ustawy, ustawodawca zwracał szczególną uwagę na ochronę dzieci i nieletnich, aby chronić ich rozwój emocjonalny i moralny oraz ograniczyć szkodliwe dla nich reklamy” - poinformowano.

Źródło: rp.pl/ index.hu, 444.hu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA