fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Co 5. mężczyzna uważa, że przemoc to normalna reakcja na stres

AdobeStock
Z przeprowadzonego badania wynika, że co siódmy młody Australijczyk uważa, że mężczyzna może zmusić kobietę do uprawiania seksu, jeśli sama go zainicjuje, ale potem zmieni zdanie.

Z przeprowadzonego w Australii badania wynika, że jeden na trzech mężczyzn uważa, że kobiety, które twierdzą, że zostały zgwałcone, w rzeczywistości zgodziły się na to, a później po prostu tego żałowały. Okazało się także, że jeden na pięciu młodych mężczyzn uważa, że przemoc domowa jest normalną reakcją na stres.

Badanie postaw społeczności wobec przemocy wobec kobiet wykazało, że wielu młodych ludzi ma niepokojące poglądy na temat nadużyć seksualnych. Wykazało ono, że choć młodzi ludzie coraz częściej popierają równość w miejscu pracy, rzadziej potrafią zidentyfikować seksizm czy nadużycie seksualne. Stwierdzono, że prawie jedna czwarta młodych mężczyzn uważa, że kobietom pochlebia, kiedy mężczyźni uporczywie starają się zwrócić na siebie ich uwagę, nawet jeśli nie są zainteresowane.

Badanie, którego wyniki ukazały się w środę, przeprowadzono na ponad 1700 osobach w wieku od 16 do 24 lat. Przeprowadzane jest ono co cztery lata, a najnowsze analizy pochodzą z danych zebranych w roku 2017. Autorzy raportu stwierdzili, że „młodzi mężczyźni znacznie częściej niż kobiety wyrażają postawy wskazujące na seksizm czy nierówność płciową”.

45 procent młodych ludzi uważa, że wiele kobiet wyolbrzymia nierówność płciową w Australii, a młodzi mężczyźni (52 procent) częściej utrzymują ten punkt widzenia niż młode kobiety (37 procent). Około 43 procent poparło stwierdzenie: „Myślę, że to naturalne, że mężczyzna chce mieć kontrolę nad swoim partnerem, gdy jest w towarzystwie swoich przyjaciół płci męskiej”. Prawie jedna trzecia młodych ludzi nadal wierzy, że kobiety wolą, aby to mężczyzna był odpowiedzialny za związek. Młodzi mężczyźni, około 36 procent, byli natomiast bardziej skłonni poprzeć to oświadczenie niż młode kobiety (26 procent).

Główna autorka badania, dr Anastasia Powell z Uniwersytetu RMIT, zauważyła, że 20 procent młodych mężczyzn nie rozumie, że wielokrotne śledzenie lokalizacji partnera jest formą przemocy. Ponadto 11 procent uważa, że prześladowanie nie jest formą przemocy.

Jak powiedziała dr Powell, badania wykazały, że wielu młodych ludzi, w szczególności mężczyzn, przypisuje winę kobietom za napaść na tle seksualnym i nie rozumie w pełni problemu. - Musimy zrobić więcej, aby nauczyć młodych mężczyzn, jak wygląda zgoda. Całowanie nie jest zgodą, a powiedzenie „tak” na jeden akt seksualny nie daje absolutnej zgody na wszystko - zaznaczyła. - To bardzo problematyczne, że młodzi mężczyźni uważają, że w porządku jest wymuszanie seksu na kobiecie lub wierzą, że kobiety chcą, aby mężczyźni uporczywie je nękali, nawet jeśli powiedziały, że nie są zainteresowani - dodała. 

- Niepokojące jest również to, że niektórzy młodzi mężczyźni wciąż uciekają się do obwiniania ofiar, jeśli chodzi o wykorzystywanie seksualne. Takie jak obwinianie kobiet za gwałt lub udostępnianie jej nagich zdjęć bez zgody - podkreśliła. 

Dr Powell stwierdziła również, że badanie zwróciło uwagę na fakt, że zbyt wielu młodych mężczyzn nie rozumie problemu przemocy wobec kobiet. - Podczas gdy młodzi mężczyźni wykazywali się silną znajomością przemocy fizycznej wobec kobiet, rzadziej zdawali sobie sprawę z tego, że takie rzeczy, jak sprawdzanie wiadomości swoich partnerów bez zgody lub śledzenie ich, to również formy przemocy - zaznaczyła. 

Badanie wykazało również, że odsetek młodych ludzi zgadzających się, że mężczyźni są lepszymi przywódcami politycznymi niż kobiety, od 2013 roku zmniejszył się z 24 proc. do 13 proc. w 2017 roku. Około 22 procent młodych ludzi uważa także, że ??nie ma nic złego w seksistowskich żartach na temat kobiet. Mężczyzn, którzy zgadzają się z tym punktem widzenia jest ponad dwa razy więcej niż kobiet.

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA