fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Gdańsk: LGBT Tolerado organizuje debatę w ECS. Pismo z ministerstwa

Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku
Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license, fot. Artur Andrzej
W Europejskim Centrum Solidarności odbędzie się debata organizowana przez Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado. Do dyrektora ECS napisał w tej sprawie wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.

Debata „Jeden partner/ka przez całe życie, czy co tydzień jeden/jedna?” ma się odbyć 2 kwietnia. Jarosław Sellin w swoim liście do do dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności Basila Kerskiego zwraca uwagę, że to rocznica śmierci Jana Pawła II.

"Z wielkim zaniepokojeniem przyjąłem więc informację o tym, że właśnie 2 kwietnia br. (w rocznicę śmierci Jana Pawła II!) w Europejskim Centrum Solidarności zaplanowano debatę pn. „Jeden partner/ka przez całe życie, czy co tydzień jeden/jedna?”, której inicjatorem jest Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado. Jak wynika z deklaracji tej organizacji, zajmuje się ona działalnością na rzecz lesbijek, gejów, biseksualistów, osóbtranspłciowych, queer, interseksualistów oraz osób bezpłciowych. Zaplanowana dyskusja poświęcona ma być „wielości partnerów/partnerek” w życiu seksualnym" - pisze wiceminister kultury.

Sellin w swoim piśmie zadał również kilka pytań: 

1. Czy organizowane wydarzenie jest jednym z elementów działalności ECS, czy ma charakter komercyjny?

2. Czy właściwym jest prowadzenie na terenie ECS działalności w postaci publicznej dyskusji o liczbie partnerów/partnerek seksualnych? Czy to w ogóle jest interesujący problem w debacie publicznej? Działalność taka jest sprzeczna ze Statutem kierowanej przez Pana instytucji. Jaki związek ma taka dyskusja z propagowaniem dziedzictwa i idei ruchu „Solidarności”?

3. Czy zamierza Pan dopuścić do tego, aby na terenie ECS-u propagowano skrajnie radykalną ideologię sprzeczną z duchem Solidarności?

4. Czy zdaje Pan sobie sprawę, że takie wydarzenia w publicznej instytucji kultury mogą bulwersować i oburzać miliony naszych rodaków, a co za tym idzie przyczyniają się do pogłębiania podziałów?

Źródło: Do Rzeczy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA