fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Naukowcy: Córki pomagają w walce z seksizmem

AdobeStock
Z badań przeprowadzonych w London School of Economics wynika, że mężczyźni, którzy posiadają córki w wieku szkolnym, mają mniej seksistowskie poglądy niż inni.

Zespół badaczy z London School of Economics twierdzi, że ich odkrycia potwierdzają, że mężczyźni, którzy posiadają potomstwo płci żeńskiej stają się bardziej świadomi wyzwań, przed którymi stoją kobiety, dzięki czemu nie są seksistami. Bliskość kobiety podczas jej wychowywania naukowcy nazwali efektem "potężnej dziewczyny".

Badacze zaznaczają, że mężczyźni ci, poza tym, że nie są seksistami, aktywnie sprzeciwiają się także tego rodzaju poglądom. - Zasadniczo twierdzimy, że istnieje możliwość zmiany podejścia w późniejszym życiu - powiedziała dr Joan Costa-i-Font, współautorka badań z London School of Economics.

Czytaj także: Studentka chciała walczyć z seksizmem. Rozebrała się

 

 

Podczas gdy niektóre wcześniejsze badania sugerują, że córka może zmienić postawę mężczyzny, najnowsze badania wskazują także, kiedy może to nastąpić.

W czasopiśmie „Oxford Economic Papers”, Costa-i-Font oraz jej zespół opisują sposób, w jaki analizowali dane z brytyjskiej ankiety przeprowadzonej co roku w latach 1991-2012. Zespół brał pod uwagę odpowiedzi ponad 5000 mężczyzn i ponad 6300 kobiet, którzy mieszkali z dziećmi mającymi mniej niż 21 lat.

Wyniki badań pokazują, że mężczyźni, którzy mają córki, częściej nie zgadzają się z tradycyjnymi postawami, mówiącymi, że zadaniem kobiety jest opieka nad domem. Podkreślają jednak, że dotyczy to mężczyzn, którzy posiadają córki w wieku szkolnym.

Po uwzględnieniu czynników, takich jak wykształcenie, stan cywilny, liczba dzieci, zatrudnienie i dochód, prawdopodobieństwo, że tradycyjne podejście do podziału pracy w domu będzie mniejsze, wynosiło 37 proc. w przypadku mężczyzn, którzy jeszcze nie mieli dziecka lub mieli tylko synów oraz do 33 proc. wśród osób, które miały co najmniej jedną córkę w wieku gimnazjalnym. - Efekt nie następuje natychmiast - podkreślili autorzy badania. - Mężczyźni widzą na własne oczy wszystkie problemy, które istnieją w świecie kobiet, a następnie łagodzą stosunek do norm płci i zbliżają się do kobiecej perspektywy - dodali. Podkreślono jednak, że efekt nie będzie widoczny u mężczyzn, którzy już wcześniej mieli feministyczne poglądy.

Naukowcy przyznali jednak, że ich badanie ma wiele ograniczeń, gdyż dotyczy tylko przypadków, w których dzieci znajdują się w tym samym gospodarstwie domowym, co ich rodzice. 

Natasha Devon, autorka i prowadząca kampanię na temat zdrowia psychicznego i równości płci, powiedziała, że ??ważną kwestią jest zmiana podejścia mężczyzn, którzy nie mają córek. - Istnieje potrzeba, aby mężczyźni zobaczyli kobiety jako ludzkie istoty, nawet jeśli nie mają dobrych relacji z matkami, siostrami czy córkami - powiedziała. - Myślę, że musimy dowiedzieć się, co konkretnie wpływa na to, że posiadanie córki zmienia ludzkie podejście i przyjrzeć się, jak możemy wprowadzić to w proces socjalizacji dla wszystkich chłopców. Od najmłodszych lat - dodała. 

Źródło: The Guardian
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA